Kilka dni temu...
Już nie wytrzymywałam psychicznie z tym gościem!!!!!! Jutro mają przyjechać moi rodzice i spakować rzeczy. wyszłam do miasta ale niestety black poszedł ze mną. On jest okropny każdy się ze mnie śmieje ... nie dość że sprawdza co jem ,gdy ktoś do mnie dzwoni po prostu zabiera mi telefon i zaczyna się drzeć na tego kogoś! łazi za mną wszędzie!!! yhh aż mi się nie chce o tym gadać ...
dobra do rzeczy..
szliśmy po mieście a murzyn patrzył się we wszystkie strony chciałam z tam tąd uciec ...i taki miałam plan...hehe. Pójdziemy gdzieś dalej i zacznę krzyczeć aby się odwrócił a wtedy szybko uciekne ...
Poszliśmy w stronę parku...
Black black tam ktoś jest podejrzany (tylko to zdołało mi się przez te kilka minut wymyśleć)
Gdzie co jak !!! odwrócił się a ja pobiegłam w stronę jakiegoś centrum handlowego..
widziałam że on będzie mnie wszędzie ale to wszędzie szukał więc miałam plana .. przebrałam się nie do poznania ... czyli perułka czarna, glany ,jakieś tam różne ubrania które wręcz przerażały xD
i udawałam że coś szukam w ciuchach .Black szukał po tych sklepach co ja ..yhh to było aż żenujące...
ale po jakimś czasie zobaczyam wielu ochroniarzy przęłknęłam ślinę i przeszłam obok jakiegoś typka serce mi waliło jak opętane bo nie wiedziałam czy mnie rozpozna ... Uff nie rozpoznał ... ale przed wejściem stało dwóch ... wyluzowałam się i przeszłam też mnie nie rozpoznali .... bałam się wracać do domu ...mogłam tego nie robić ale żyje się raz!!! Poszłam jeszcze do kilku sklepów i szłam ku domowi ... zobaczyłam dużo wozów policyjnych i nie tylko ... bałam się czy oni coś kradli czy jednak to "przyjaciele" Black'a
zdjęłam wszystko co miałam sztuczne i ubrania w których się przebrałam weszłam do domu jakby nigdy nic ... faceci zaczęli się na mnie złowrogo patrzeć...
Mam uciekać?
yhym i lepiej zacznij to teraz bo za 2 minuty przyjedzie Black
Zaczęłam uciekać i wpadłam do pokoju jak opętana schowałam się pod łóżkiem (nie wymyśliłam nic)
nagle ktoś szybkim ruchem otworzył drzwi mojego pokoju, zaczęło walić mi szybciej serce zamknęłam oczy i nagle kroś mnie wciągnął z pod łóżka i umiusł w góre
Black co ty robisz ?!
zabieram cię na dół
po co ...
wytłumaczysz im
o nie powiedziałam pod nosem ..
nagle zobaczyłam że facio mnie odłożył ...odetchnęłam ulgą ale gdy zobaczyłam tych wszystkich ochraniarzy aż mi słabo się zrobiło...
to teraz powiedz czemu uciekłaś!
mam być szczera...
tak !
przepraszam Black że to powiem
mów !
wszyscy się ze mnie nabijali wytykali palcami , gdy ktoś do mnie dzwonił po prostu zabierał mi telefon i zaczynał krzyczeć nawet jak był to ZAYN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Miałam łzy w oczach gdy pomyślałam że moge już go nie zobaczyć...
dobra dosyć !!! Ja robiłem to ponieważ chciałem abyś była bezpieczna mała rozpuszczona dziewczynko...
aha... ale to nie zmienia postać rzeczy ....ale nie długo się z tąd wyprowadzisz i będzie wszystko w pożądku ..
yhym mogę iśc na górę ?
tak ..
to suuuper ... a możeci opuścićmój dom ?
tak ...
no to bay bay ...
i zamknęłam drzwi ..
weszłam na górę i tak jak byłam ubrana tak zasnęłam ...
Zostałam obudzona o 3:15 byłam bardzo zła .Black kazał mi się przebrać więc to zrobiłam
potem zeszłam na dół.Zobaczyłam tak moich rodziców i Black'a ...chyba rozmawiali o tym co wczoraj zrobiłam mama lekko złowieszczo się na mnie spojrzała ale potem zło minęło jak ją i ojca przytuliłam na przywitanie..
Kasiu powiedz co wczoraj zrobiłaś...powiedział murzyn i cwaniacko się uśmiechną...
no no ..... wczoraj w parku...
no co wczoraj w parku....???? rodzice byli strasznie zaciekawieni ..
ładna dziś pogoda co nie?
dziewczynko jest 3:30.... nie wiem czy jest tak ładnie...
no dobra do rzeczy...
uciekłam dla Black'a
CO?!
noooo....
ale i tak mnie złapał prędzej czy później
czemu uciekłaś??
denerwował mnie!!! wszyscy się ze mnie śmiali... i wogle [..]
aha no to powinnaś za to chyba zostać w domu i się nie przeprowadzać... powiedział tata
no ale !!1 TO nie FAIR !!!!!!!!
a się spakowałaś?
tak wczoraj!!!
no dobra ej chłopacy idzicie na góre i zabierajcie rzeczy
??? mamo czemu oni zabierają moje łóżko .. i wogle?!
zapomniałaś że się przeprowadzamy ?
a no tak ale ze mnie mózg
ej ej czekajcie musze wziąść laptopa!!!
pobiegłam na góre już go chcieli zabrać ale ja im zabrałam i się uśmiechnęłam
zbiegła na dół nałożyłam buty na koturnie i weszłam do samochodu podobnego do limuzyny...
siemka teraz będe próbowała pisać jeden rozdział w dniu...:) oby sie podobał :***

Jezu dobra jest :D
OdpowiedzUsuńI masz swietne stylowki ;3 bardzi mi sie podobaja :* a piszesz cudowniee :*
OdpowiedzUsuń