środa, 19 września 2012

Rozdział 20

Ej no postarajcie się no kurde.... w tym rozdziale ma być 20 -30 wejść bo nie będę dodawać nowych rozdziałów...!!! i proszę o komentarze ... 

_____________________________________________________________________________________

[...] to nasze powiedział na ucho

*****
popatrzyłam na niego że to to ??...
tak
o kurwa !!!!!!!!!!! zaczęłam krzyczeć . Jesteś kochany  przytuliłam go   i namiętnie pocałowałam
chodź !!! i pociągnął mnie lekko za ręke .
oprowadzał mnie po Naszym domu był piękny drewniany obok małe jeziorko i las weszliśmy do domu rozglądałam się i nie mogłam w to uwierzyć .... no ale ....
Zayn
tak skarbie ?
bo mam taki 'mały' problem
jaki?
bo patrycja ze mną mieszka
chłopacy się nię zajma
aha ale na pewno ?
oczywiście przechylił mnie i zaczął całować.
Zaaaaynnn .....-specjalnie przeciągnęłam jego imie żeby zwrócił uwagę.
 tak?
chodź oprowadzisz mnie po domu
eh no dobra.... powiedział zrezygnowany
weszliśmy do sypialni była ogromna dobrze dobrane kolory i wogle...
natychmiast rzuciłam się na łóżko i przymknęłam oczy lecz nie na długo bo poczułam że "ktoś'' przygniata mnie i patrzy na mnie swoimi kolorowymi tęczówkami.Otworzyłam lekko oczy a malik przybliżył się do mnie. Wiedziałam co chce zrobić , i już o tym myślałam naprawde długo, w jaki sposób na mnie patrzy w   wiedziałam że on mnie pragnie. I to cholernie
Skarbie o czym tak myślisz?
emmm o niczym powiedziałam  z zakłopotaniem
powiedz...
niee to nie temat na dziś a tak wogle  to która godzina ?
1
co ?!
noo 1 ...
ale chyba teraz nie pójdziemy o tej porze do domu jest za późno..
to  śpijmy tu i uśmiechnął się słodko mulat
Okey
po chwili Malik zeszedł ze mnie i położył się koło mnie.
Wtuliłam się mocno w tors Mulata  i po chwili zasnęłam


Obudziłam się o 10. Zayn'a nie było w sypialni więc zeszłam na dół. oglądał telewizje.
Cześć
Hej
jak się spało?
przytaknęłam a dla ciebie?
też. Podeszłam do Zayn'a od tyłu i pocałowałam go w szyje.Lekko wygiał głowę żebym nie przestawała. (pieszczoch) Uśmiechnęłam się lekko pod nosem. Usiadłam na kanapie i zaczęłam oglądać
lubisz prowokować nie?
co ??nie... wcale...
aha dobrze wiedzieć. Ale wiedz że ze mną się tak nie postępuje zaczął mnie gilgotać
przestań hahaha zayn!!!!!! hahaha proszę...
nie nie ma proszę!!
po 5 miuntach przestał
wreźcie.... i zaczęłam znów oglądać kątem oka widziałam jak Malik patrzy się na mój biust i zagryzał dolnął  wargę. Dopiero uświadomiłam sobie że jestem w bieliźnie.
ymmm to ja ide się ubierać
po co tak ślicznie wyglądasz.
ja ?! Zayn jesteś nienormalny...
czemu? podobasz mi się jesteś śliczna przybliżył się do mnie.
dziękuje ale ja i tak jestem brzydka...
a chcesz się przekonać że nie jesteś?
a co chcesz zrobić?
zobaczysz i uśmiechnął się seksownie.
aha już się boje... ale i tak ide się ubrać 
weszłam na góre i ubrałam się w to co wczoraj .Jeszcze zajrzałam do sypialni aby wziąć komórkę a  zayn leżał na łóżku w samych bokserkach jakby wiedział jak on mnie podnieca ...
Zaaayn wstawaj!!! trzeba iść do chłopaków.
zmuś mnie i uśmiechnął się cwaniacko.
zaczęłam ciągać go za rękę ale ponieważ on był silniejszy wylądowałam na nim.
haha i co teraz zrobisz? powiedziałam patrząc na jego czekoladowe paczadła
nagle przewrócił mnie i on teraz leżał na mnie i zaczął mnie całować. 
Ekhym.... przepraszam że wam przerwe tą  "Orgię" ale nie macie marchewek
KURWA MAĆ LOU NIE WIESZ ŻE SIĘ PUKA?!powiedział zbulwersowany Malik zeszedł ze mnie jak oparzony i zrobił buraka
przepraszam....
a tak wogle to skąd wiedziałeś że my tu jesteśmy?
a gdzie mogłeś być jak nie tu z Kasią ?
eh dobra nie ważne ide się ubierać..
ja zejde na dół
czekaj Lou ide z tobą
przepraszam za niego...
nie przepraszaj ja nawaliłem...
przejdzie mu i szeroko się uśmiechnęłam.
Po godzinie zeszedł malik ubrany w obcisłą czarną koszulkę,spodnie brązowe z niskim stanem i bejsbolówkę. Był nadal zły.
to może idźmy do was co ?
yhym..
wsiedzliśmy do samochodu Louisa i pojechaliśmy do domu 1D.Po kilku minutach byliśmy  na miejscu.
weszliśmy do domu  gdy zobaczyłam co tam się dzieje złapałam się za głowe.
 o matko co tu się stało?!
no eeemmm... wiesz nooo ..
dobra nie jąkaj się Lou poprostu sobie nie radzicie.Gdzie reszta?
na górze a co?
szybko poszłam na góre tak jak powiedział Tomlinson weszłam do pierwszego lepszego pokoju (był Harrego) zaczęłam skakać po jego łóżku aby się obudził ale on zaczął tylko pojękiwać.Nie chciałam widzieć jak to wygląda
Kaśka co ty robisz?! krzyknął Zayn
a co zazdrosny jesteś?
niee... ja?!
nie wiesz ja....
ale możesz mi wytłumaczyć te jęki?
to nie ja to on i pokazałam palcem na lokowatego
ej śpiochu wstawaj!
co się dzieje?
wstawaj Haroldzie pomożesz nam
w czym ?
w czymś fajnym tylko musisz wstać z łóżka
okej 
poszlam dalej budzic ludzi ale po pewnym czasie odchcialo mi sie
Zayn idź obudź resztę.
okey skarbie ale ty idz do mojego pokoju ok ? -ok 
weszlam do pokoju  malika usiadlam na lozko i myślałam  gdzie Patrycja?!
wzięłam do ręki telefon , wystukałam numer do przyjaciółki i podeszłam do okna.
***
P: tak?
K: Pati gdzie jesteś?
P: w domu ale to chyba ja powinnam się ciebie o to zapytać GDZIE TY DO CHOLERY BYŁAŚ?!
K: spokojnie później tobie wszystko opowiem ok ?
P: no dobra a gdzie teraz jesteś?
K: u chłopaków.
P: zara będe.
K: okey  czekamy.
Nagle ktoś przytulił się do mnie od tylu i zaczął całować po szyi
ahh Zayn przestań.
a co nie podoba ci się?! powiedział zaskoczony
podoba ....
odwróciłam sie do niego i zaczęliśmy całować się pierwszo lekko potem namiętniej, po  5 minutach oderwaliśmy się od siebie popatrzyłam w oczy mulata był bardzo podniecony zarzuciłam na jego umięśnione barki swoje ręce. Uśmiechnął się i oparł mnie o ściane..........





---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                      Bardzo przepraszam że nie pisałam tyle ale za dużo lekcji.... postaram nadrobić ale pod                  jednym warunkiem !!!!  POD TYM ROZDZIAŁEM MA SIĘ ZNALEŹĆ 5-6 KOMENTARZY             I 20-30 WYŚWIETLEŃ !!!!!!!!!!!!! Z GÓRY DZIEKUJE :)
 


1 komentarz: