Siedzieli tam chłopacy z 1D. Przeklnęłam pod nosem i podeszłam do rodziców .
-Dobry .....
-dziędobry
-cześć
-Matko Kasia jak ty się ubrałaś !!
-MAMO!!! powiedziałam lekko podenerwowana
-no co ?:)
-wiesz nic ...
-po co mnie tu zawołaliście ?
-musimy pogadać ...
-aha już się boje ....a może kiedy indziej pogadamy ?
- nie
- ale ja teraz się śpiesze !!!
-gdzie ?
-no yyy tam no wiesz ......
-do lekarza !
-yy no tak ... !!!!
-dobra już idźcie to część i dowidzenia
-dowidzenia cześć
-nie moglaś czegoś innego wymyśleć ?!
-no się ciesz że wogle coś wymyśliłam
-dobra kasia ja już muszę iść pa :*
-pa....
stałam na środku parku jak kołek a rodzice wyraźnie to widzieli i nie tylko oni ...
ocknełam się i zaczęłam kierować sie ku domowi przed moim domostwem stała ławka usiadłam i zamyślałam się siedziałam tak około pół godziny zobaczyłam że ktoś idzie przyjżałam się o kurwaa!!!
i wstałam na proste nogi pobiegłam do swojego pokoju zerwałam wszystkie plakaty 1D schowałam wszystko co z nimi związane zdięłam buty i 'położyłam' je na bok tzn nie położyłam a rzuciłam . Usłyszałam otwierające się drzwi i gadających rodzicow i innych szybko sięgnęłam po telefon i zadzwoniłam do patrycji
pati !!!!!!!!!!!!!!!
co ?
-wiesz kato jest w moim domu ?
-nie a kto ?
-One direction :)
-cooo ?!!!!
-noo!!!
-wbijam do ciebie !!!
-tylko szybko!!!
cała się trzesłam nagle ktoś zapukał do drzwi
otwarte !!!! była to pati
widziałaś?
nom są w ogrodzie
ufff dobrze
czemu nie chcesz ich poznać ?
niewiem troszkę się wstydę
troszkę ?
nom
dziewczyno !!! jak będziesz się wszystkich i wszystkiego się wsydziła
to nigdy chłopaka se nie znajdziesz
tak ? jesteś pewna ?
tak !!
a ty może miałaś ?
tak miałam
pyff może niewidzalnego co ? haha
tsa jasne !!!! weź nie chce mi sie ciebie słuchać !!!
to nie słuchaj !! matko nie musisz !!!!!!
dobra ja z tąd spadam nara !!
Nara!!! i zamknełam się na klucz w swoim pokoju i zaczełam płakać
super mam przyjaciółkę !!! po kilku minutach ktoś zapukał do drzwi była to mama
tak ?
cześc córeczko moge wejść ?
yhym ...
co się stało ?
no bo patrycja zaczęła gadać że nigdy nie znajde sobie chłopaka !!!
nie musisz się przejmować jakąś patrycją chodź zejdziemy na doł .....
dobra a gdzie ojciec ?
gada z menadżerem ..
a czemu? on z nim gada ?
załatwia prace ..
z nimi ?!
no...
dobra bez komentarza ....
zeszłam na dół otworzyłam drzwi wejściowe , chłopacy gadali gdy ja wyszłam nie wnikałam na nich tylko się dosiadłam (L-Liam ,Z-Zayn,Lou -louis,N-niall , H-harry)
cześć
hej -odpowiedziałam
L: co się stało ?
nic ...
N: powiedz !!!!
straciłam najlepszą przyjaciółkę
H:wspołczujemy
tak wogle to nazywam się kasia
L: a my ...
wiem niall,zayn,louis,harry,liam
Z :okey :D
siedziałam tak i gadałam z nimi naprawde są fajni ,ale najbardzej spodobał mi się Zayn pewnie jakby była z nami pati by zarywała do loczka :) Zaczełam troszke opowiadać o sobie i miło spędziliśmy popołudnie
dobra chłopacy czas jechać !
Z:już?
-no..
Lou : buuu ..:(
- ale jeszcze przyjedziemy do kasi
H : a kiedy ?
- jutro lub pojutrze
Z, L: juhu !!!!!!!!!!!!!!
Żegnałam się ze wszystkimi nawet przytuliłam ich !!! gdy szłam w strone mulata on się do mnie przybiżył i mocno przytulił czułam się przy nim bezpiecznie .
to cześć !!!
pa:* i pomachali do mnie z za szyby od samochodu
weszłam do domu zobaczyłam na zegarek była 17:34 weszłam na góre do pokoju włączyłam laptopa i troszkę poszperałam w necie .Czas szybko miną i po trzech godzinach udałam się spać :P
Siemka !!! jak tam u was ? jestem ciekawa czy ten rozdział spodoba się wam !!
oby tak piszcie w komentarzach
dozobaczenia :***
A dobrze :D jest cudny !!! :*:* oby tak daaalej :)
OdpowiedzUsuń