środa, 19 września 2012

Rozdział 20

Ej no postarajcie się no kurde.... w tym rozdziale ma być 20 -30 wejść bo nie będę dodawać nowych rozdziałów...!!! i proszę o komentarze ... 

_____________________________________________________________________________________

[...] to nasze powiedział na ucho

*****
popatrzyłam na niego że to to ??...
tak
o kurwa !!!!!!!!!!! zaczęłam krzyczeć . Jesteś kochany  przytuliłam go   i namiętnie pocałowałam
chodź !!! i pociągnął mnie lekko za ręke .
oprowadzał mnie po Naszym domu był piękny drewniany obok małe jeziorko i las weszliśmy do domu rozglądałam się i nie mogłam w to uwierzyć .... no ale ....
Zayn
tak skarbie ?
bo mam taki 'mały' problem
jaki?
bo patrycja ze mną mieszka
chłopacy się nię zajma
aha ale na pewno ?
oczywiście przechylił mnie i zaczął całować.
Zaaaaynnn .....-specjalnie przeciągnęłam jego imie żeby zwrócił uwagę.
 tak?
chodź oprowadzisz mnie po domu
eh no dobra.... powiedział zrezygnowany
weszliśmy do sypialni była ogromna dobrze dobrane kolory i wogle...
natychmiast rzuciłam się na łóżko i przymknęłam oczy lecz nie na długo bo poczułam że "ktoś'' przygniata mnie i patrzy na mnie swoimi kolorowymi tęczówkami.Otworzyłam lekko oczy a malik przybliżył się do mnie. Wiedziałam co chce zrobić , i już o tym myślałam naprawde długo, w jaki sposób na mnie patrzy w   wiedziałam że on mnie pragnie. I to cholernie
Skarbie o czym tak myślisz?
emmm o niczym powiedziałam  z zakłopotaniem
powiedz...
niee to nie temat na dziś a tak wogle  to która godzina ?
1
co ?!
noo 1 ...
ale chyba teraz nie pójdziemy o tej porze do domu jest za późno..
to  śpijmy tu i uśmiechnął się słodko mulat
Okey
po chwili Malik zeszedł ze mnie i położył się koło mnie.
Wtuliłam się mocno w tors Mulata  i po chwili zasnęłam


Obudziłam się o 10. Zayn'a nie było w sypialni więc zeszłam na dół. oglądał telewizje.
Cześć
Hej
jak się spało?
przytaknęłam a dla ciebie?
też. Podeszłam do Zayn'a od tyłu i pocałowałam go w szyje.Lekko wygiał głowę żebym nie przestawała. (pieszczoch) Uśmiechnęłam się lekko pod nosem. Usiadłam na kanapie i zaczęłam oglądać
lubisz prowokować nie?
co ??nie... wcale...
aha dobrze wiedzieć. Ale wiedz że ze mną się tak nie postępuje zaczął mnie gilgotać
przestań hahaha zayn!!!!!! hahaha proszę...
nie nie ma proszę!!
po 5 miuntach przestał
wreźcie.... i zaczęłam znów oglądać kątem oka widziałam jak Malik patrzy się na mój biust i zagryzał dolnął  wargę. Dopiero uświadomiłam sobie że jestem w bieliźnie.
ymmm to ja ide się ubierać
po co tak ślicznie wyglądasz.
ja ?! Zayn jesteś nienormalny...
czemu? podobasz mi się jesteś śliczna przybliżył się do mnie.
dziękuje ale ja i tak jestem brzydka...
a chcesz się przekonać że nie jesteś?
a co chcesz zrobić?
zobaczysz i uśmiechnął się seksownie.
aha już się boje... ale i tak ide się ubrać 
weszłam na góre i ubrałam się w to co wczoraj .Jeszcze zajrzałam do sypialni aby wziąć komórkę a  zayn leżał na łóżku w samych bokserkach jakby wiedział jak on mnie podnieca ...
Zaaayn wstawaj!!! trzeba iść do chłopaków.
zmuś mnie i uśmiechnął się cwaniacko.
zaczęłam ciągać go za rękę ale ponieważ on był silniejszy wylądowałam na nim.
haha i co teraz zrobisz? powiedziałam patrząc na jego czekoladowe paczadła
nagle przewrócił mnie i on teraz leżał na mnie i zaczął mnie całować. 
Ekhym.... przepraszam że wam przerwe tą  "Orgię" ale nie macie marchewek
KURWA MAĆ LOU NIE WIESZ ŻE SIĘ PUKA?!powiedział zbulwersowany Malik zeszedł ze mnie jak oparzony i zrobił buraka
przepraszam....
a tak wogle to skąd wiedziałeś że my tu jesteśmy?
a gdzie mogłeś być jak nie tu z Kasią ?
eh dobra nie ważne ide się ubierać..
ja zejde na dół
czekaj Lou ide z tobą
przepraszam za niego...
nie przepraszaj ja nawaliłem...
przejdzie mu i szeroko się uśmiechnęłam.
Po godzinie zeszedł malik ubrany w obcisłą czarną koszulkę,spodnie brązowe z niskim stanem i bejsbolówkę. Był nadal zły.
to może idźmy do was co ?
yhym..
wsiedzliśmy do samochodu Louisa i pojechaliśmy do domu 1D.Po kilku minutach byliśmy  na miejscu.
weszliśmy do domu  gdy zobaczyłam co tam się dzieje złapałam się za głowe.
 o matko co tu się stało?!
no eeemmm... wiesz nooo ..
dobra nie jąkaj się Lou poprostu sobie nie radzicie.Gdzie reszta?
na górze a co?
szybko poszłam na góre tak jak powiedział Tomlinson weszłam do pierwszego lepszego pokoju (był Harrego) zaczęłam skakać po jego łóżku aby się obudził ale on zaczął tylko pojękiwać.Nie chciałam widzieć jak to wygląda
Kaśka co ty robisz?! krzyknął Zayn
a co zazdrosny jesteś?
niee... ja?!
nie wiesz ja....
ale możesz mi wytłumaczyć te jęki?
to nie ja to on i pokazałam palcem na lokowatego
ej śpiochu wstawaj!
co się dzieje?
wstawaj Haroldzie pomożesz nam
w czym ?
w czymś fajnym tylko musisz wstać z łóżka
okej 
poszlam dalej budzic ludzi ale po pewnym czasie odchcialo mi sie
Zayn idź obudź resztę.
okey skarbie ale ty idz do mojego pokoju ok ? -ok 
weszlam do pokoju  malika usiadlam na lozko i myślałam  gdzie Patrycja?!
wzięłam do ręki telefon , wystukałam numer do przyjaciółki i podeszłam do okna.
***
P: tak?
K: Pati gdzie jesteś?
P: w domu ale to chyba ja powinnam się ciebie o to zapytać GDZIE TY DO CHOLERY BYŁAŚ?!
K: spokojnie później tobie wszystko opowiem ok ?
P: no dobra a gdzie teraz jesteś?
K: u chłopaków.
P: zara będe.
K: okey  czekamy.
Nagle ktoś przytulił się do mnie od tylu i zaczął całować po szyi
ahh Zayn przestań.
a co nie podoba ci się?! powiedział zaskoczony
podoba ....
odwróciłam sie do niego i zaczęliśmy całować się pierwszo lekko potem namiętniej, po  5 minutach oderwaliśmy się od siebie popatrzyłam w oczy mulata był bardzo podniecony zarzuciłam na jego umięśnione barki swoje ręce. Uśmiechnął się i oparł mnie o ściane..........





---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                      Bardzo przepraszam że nie pisałam tyle ale za dużo lekcji.... postaram nadrobić ale pod                  jednym warunkiem !!!!  POD TYM ROZDZIAŁEM MA SIĘ ZNALEŹĆ 5-6 KOMENTARZY             I 20-30 WYŚWIETLEŃ !!!!!!!!!!!!! Z GÓRY DZIEKUJE :)
 


sobota, 1 września 2012

Rozdział 19

**** PATRYCJA****
Szliśmy parkiem pytając się ludzi czy widzieli moją przyjaciółkę...Niestety na marne
po godzinie poddaliśmy się...
Idziemy do domu to nie ma sensu....
po kilku minutach byliśmy na miejscu
weszłam do domu chłopaków,Zayn'a nie było na dole
Gdzie zayn?
pewnie na górze
spoko....
Rozsiadliśmy się na kanapie i przez 3 godziny oglądaliśmy TV



**** KAŚKA****
Siedziałam u ciotki i nudziło mi się.... więc postanowiłam żę pójde do sklepu po zakupy 
ciociu ja ide po zakupy 
ok kup coś na obiad 
yhym .
wyszłam i spacerkiem doszłam do niewielkiego Supermarketu niestety dorwali mnie paparazzi .... a ja byłam w takim stanie że ..... i byli reporterzy  jezu jak  ja nie lubie rozgłosu.... na pewno zaraz na portalach będą pisali coś o mnie i Maliku że ja wyglądam jak nie wiadomo co i że nie powinnam być dziewczną Zayn'a włąśnie ale czy moge już nazwać siebie "dziewczyną Zayn'a Malika? " przez chwilę pomyślałam gdy wybierałam jakieś owoce .... nie wiem nie mam pojęcia.... po kilku minutowej przechadce po sklepie wyszłam z Marketu. Poszłam tą samą drogą co szłam. Weszłam do domu moja ciotka zaczęła coś krzyczeć ale nie zrozumiałam
Chodź jesteś w telewizji !!!
ide ide co jest?? O FUCK!!!!!!
Reporterka: Przed chwilą widzieliśmy dziewczynę Zayn'a malika wyglądała nie za dobrze czyżby Zayn nie miał czasu dla niej ?
Ciociu proszę przełącz to.... -powiedziałam z litością.
dobrze skarbie otworzyła ręce a ja się natychmiastowo  sie w nią wtuliłam i zaczęłam łkać
to już mnie przerasta... wyzwiska na portalach wywiady i inne w TV ...
spokojnie ... wszystko będzie dobrze :) a może zrobimy jakieś ciasto czy coś będziesz mogła się wyżyć na cieście i od razu pomożesz mi ok?
okey zaśmiałam się i podożyłam za Holly do kuchni.Po godzinie zrobiliśmy ciacho (xD) a ja poszłam do 'mojego' pokoju popatrzyłam i uświadomiłam sobie że nie mam ciuchów na zmianę Kurwa następny problem ... powiedziałam sama do siebie... była już 17 nie chciało mi się iść do domu po parę  rzeczy jutro się przejde chodź boję się jak zareagują chłopacy i Patrycja...
Usiadłam na łóżko i wzięłam laptop ciotki weszłam na TT ahh jak dawno mnie tam nie było ... hejty dawały się  w znaki typu: Nie powinnaś być z Zayn'em on na ciebie nie zasługuje....!!!!!!! -może jest w tym trochę racji .... a może nie?  po pewnym czasie zasnęłam



Obudziły mnie promienie słońca wpadające do mojego pokoju. Nie chciało mi się wstawać ale  na pewno ciotka zrobiła coś dobrego na śniadanie a ja byłam cholernie głodna po kilku minutach zeszam zaspana na dół
o moja księżniczka wstała - lubie Holly bo ona traktowała mnie jak córkę
cześć i ziewnęłam
cześć cześć ktoś tu był ..
kto?!
ten no jak on Zayn tak ?
Co ?! aaaleee jakk on mnie tu znalazł
pewnie Black mu powiedział..
ale świnia powiedziałam ciszej
dobra na razie nie myśl o nim tylko jedz bo ostygnie .
po sytym śniadaniu poszłam wziąć prysznic i nałożyłam przedarte i poobcinane spodnie,bluzkę poszarpaną przewiewną i bluzę w krate- to był moj dotychczasowy styl .... umyłam włosy,wysuszyłam je i zaplotłam w niedbałego koka, przeglądnełam się w lustrze i powiedziałam w prost Wyglądam okropnie! nie wiedziałam czy to ja czy nie ja.... opuchnęte oczy od płaczu i nie wyspania lekko bladawa skóra a gdy się uśmiechałam nie nie miałam już tych ślicznych dołeczków jeżeli musze już tylko wymuszam z siebie śmiech .... wyszłam z łazienki
Poszłam do ogrodu za domem przez cały czas coś mnie drażniło w kieszeni od bluzy zajrzałam zobaczyłam paczkę papierosów... po nie długim zamyśleniu wyjełam jednego z paczki zapaliłam i zaciągnęłam się,zaczęlam kaszleć ale nie wnikając dalej zaciągałam się myślałam o moim życiu czy ma sens przeciesz nie mogłam przez cały czas się chować i kryć po jakimś czasie oślepiło mnie światło. Zobaczyłam że ten 'miły'gość co robi mi zdjęcia to paparazzi. No super Kurwa jeszcze tego brakowało.... -,-" zgasiłam niedopałek i weszłam do domu aby poimformować ciotkę  że ide się przejść. poszłam w kierunku miasta znów zapaliłam i szłam rozyślając.Doszłam do mojego domu?
Miałam iść do miasta ale najlepiej kurde słuchać się serca..... myślałam  czy iść tam czy nie....
postanowiłam pójść ale tylnym wejściem o którym tylko ja wiedziałam nikt więcej po cichu weszłam nikogo nie słyszałam nawet nikt nie oglądał TV może ich nie ma ? pomyślałam. Idąc dalej weszłam po schodach i weszłam powolnym krokiem do pokju na szczęście nikogo tam nie zastałam
wzięłam szybko jakąłś torbę i paokwałam ubrania potem laptopa ładowarkę i kilka kosmetykow. Napisałam jeszcze list
                  " Kochani nie martwcie się o mnie muszę trochę odpocząć."
                                                                                                       Do zobaczenia :* Kate
I szybkim krokiem wyszłam z domu tym samym wyjściem. odetchnęłam z ulgął zarzuciłałam torbę na ramie i szłam powolnym krokiem do domu Holly. dotarłam tam w 20 minut.
już jestem krzyknęłam wchodząc do domu lecz nikt mi nie odpowiedział.
weszłam do swoiego pokoju ciotka siedziała  i patrzyła w ekran komputera
co tam czytasz?
to pokazała palcem a mnie zamórowało
       Kate Williams ('była' dziewczyna Zayn'a  malika) PALI, ĆPA  I UBIERA SIĘ ODSTARSZAJĄCO!!
ale ja nie ćpam ani nie palę!!!! zrobiłam zmieszaną minę..
nie oszukuj ciotki powiedz jeżeli bieżesz ja nie powiem o tym rodzicom obiecuje
no raz zapaliłam i paparazzi mnie złapało ale nie ĆPAM!!!!!
dobrze wierze ci widze że masz ubrania
tak nikogo nie było w domu więc poszłam i wzięłam kilka ...
dobra zostawie ciebie sama
dziękuje
za co
za wszystko i lekko się uśmiechnęłam
proszę.. i zamknęła drzwi 
dręczyło mnie sumienie jak przeze mnie  Zayn musi cierpieć ale niech postawi się w moiej sytuacji by na pewno tak samo zrobił. Po poukładaniu ubrań włączyła laptopa i weszłam na ten sam portal co moja ciocia
przykuło mój wzrok  "BYŁA DZIEWCZYNA[..]" czyżby to był koniec? zaczęłam płakać pewnie powiedzał w wywiadzie weszłam na twittera i było bardzo jak dla mnie przykrych wiadomości tylu
Zayn jest wolny!!!!,wreźcie !!! będę jego żoną -były żenujące ale gdy to czytałam każda cząstka mnie rozpadała się na milion kawałków. trzasnęłam laptopem i rzuciłam go na ziemie...
***
po kilku godzinnym płakaniu wzięłam się w garść i zeszłam na dół
ciociu ide się przejść
tylko uważaj na siebie bo robi się ciemno
yhym
Nałożyłam Vansy i włożyłam słuchawki do uszu póściłam piosenkę  Moments ona zawsze działa na  mnie kojąco i szłam tam gdzie prowadziły mnie nogi. niektórzy ludzie patrzyli się na mnie no bo nie co dzień widzi się płaczącą dziewczynę (oczywiście w tamtych okolicach) jedna para kłóciła się ... a dziewczyna płakała taa wiem jakie to uczucie... usiadłam na krawężniku wyjęłam z kieszeni papierosa i zaciągałam się... kątem oka zobaczyłam że ktoś idzie w moim kierunku .nie wnikałam nadal zaciągałam się
KASIA!!!! krzyknal znajomy  glos
nie sluchalam go , podbiegl do mnie
co tu robisz?!
siedze nie widac powiedzalam oschłe
chodz do domu !! nieee ja tam narazie nie mieszkam
chodz zaczal mnie ciagnac w strone domu
nie ja tam nie ide!!!
nie chcesz to nie... wzial mnie na rece
Liam co ty robisz?!
niose cie
bylismy pod domem
nieee ja tam nie ide!!! nie rozumiesz?!
nie nie rozumiem
nagle moja komorka zadzwonila
tak?
Kate gdzie jestes ?
ja ide wlasnie do domu !
nagle liam wyrwal mi telefon
ona bedzie spala w swoim domu
popatrzylam sie na bruneta
mowilam ze ja tam nie ide .!
oj tam bylismy przed domem liam poscil mnie a ja juz nie uciekalam przeciesz zranilam swoich przyjaciol i chlopaka tak czy tylko moge nazwac juz chlopakiem czy bylym bylismy przed bramka gdy zobaczylam malika siedzal, palil na schodach przed domem .Ja stanelam i nie wiedzialam co mam zrobic nie wiem jak zareaguje .
chodz powiedzal liam wiec to zrobilam
chlopak sie kompletnie zalamal chyba na prawde ciebie kocha nie chce z nami jezdzic na wywiady jest okropnie smutny ... nigdy taki nie byl. -szepnal mi na ucho
aha... powiedzalam to na tyle glosno ze natychmiastowo odwrocil sie ze smutnal minal ale gdy mnie zobaczl od razu zobaczlam w jego czekoladowych oczach pojawily sie dwie male iskierki
KASIA!!!!!!!! podbiegl do mnie i nie wiedzial czy mnie przytulic
chodz gluptasie ... 
podbiegl do mnie i z calych sil mnie prztulil brakowalo mi tego
tesknilem ....
musialam ....
ale ... powachal mnie czemu simierdzisz papierosami ?
dluga historia....
dobra chodzcie do srodka bo zmarzniecie...powiedzal zatroskany Dady.
weszlam do domu jeju jak ja tu dawno nie bylam
kazdy popatrzl sie na mnie i krzykneli rownoczesnie
KASIA!!!!!!!! podbiegli do mnie i prztulili
gdzes ty byla ?!  i jak ty wygladasz?! krzknela Pat
emmm....
posluchaj mnie jak jeszcze raz mnie tak z nimi zostawisz to ciebie zabije...!!! pogrozila palcem po czym kazdy sie zasmial i w tym ja 
a tak wogle to czemu tak wygladasz?
ahh dluga historia...
mamy czas ..-powiedzal harry i usmiechnal sie promiennie
bym chciala ale jestem zmeczona
to idz sie poloz
ide ide.... lekko sie usmiechnelam
weszlam do pokoju i padlam na lozko po kilku minutach zasnelam

Obudzilam sie o 9 wstalam i poszlam sie przebrac w to http://www.faslook.pl/collection/-2253/ nie kompałam się bo po co? zeszłam na dół. chłopaków chyba nie było (jeszcze) Patrycja robiła śniadanie. cześć.
hej  o matko dziewczyno staczasz się....
co ?
wyglądasz coraz gorzej
nie podoba ci się ?
nie to nie twoj styl gdzie podziała się ta miła Kate która ładnie się ubiera  ładnie wygląda?
nic nie powiedziałam....
mówię staczasz się
no co ja na to poradze?
a rozmawiałaś z Zayn'em?
o czym?
a o niczym.... położyła mi pod nosem duży talerz z naleśnikami
i co ja mam to wszystko zjeść?! -powiedziałam irytującym gosem
tak dziewczyno chudniesz w oczach ...
nie prawda!!!
prawda...
dobra nie chce się  kłócić .
yhym po 10 minutach ktoś otworzył drzwi  byli to chłopacy ja siedziałam w kuchni i patrzyłam na to jedzenie jak głupia
Jedz jedz.... powiedział Harry i uśmiechnął się złowieszczo
proszę nie dobijaj powiedziałam błagalnym głosem .
dobra zjem chociasz te 3 placki i niech się ode mnie odczepią ...
wyszłam z kuchni i poszłam w stronę drzwi
Gdzie idzesz?
nie wiem  ... się przejść pomóc dla Holly?
wyszłam z domu i pokierowałam się do domu ciotki, po pewnym czasie usłyszłam kroki za mną .. złapał  mnie za ręke
Zayn ?
poczekaj
co ?
chcem porozmawiać...
to mów ...
bo wiesz kocham cię ...
to dla czego powiedzałeś że nie jesteśmy razem w wywiadzie wstydzisz się mnie ?
nie ja cię kocham i to bardzo...patrzył mi prosto w oczy.
i tak przeciesz wszyscy o tym wiedzą....
wiem skarbie przepraszam .... ja cię bardzo kocham
no dobrze.... przytuliłam się do niego a on pocałował mnie w czoło
chodź do domu...
ale ja muszę iść do ciotki po rzeczy
to pójde z tobą. jeżeli chcesz.
pewnie skarbie.
 (w tym samym czasie w domu)
 Patrycja
Ej może ktoś by się ruszył i mi pomógł?
w czym?
no w sprzątaniu .... nikt się nie odezwał
Pierdole to!!!!! wrzsnęłam  i poszłam do chłopaków
popatrzyli się na mnie dziwnie.... a potem zajęli się tym co robili wcześniej czyli Niall jedzeniem, Liam oglądaniem, Lou z Hazza wygłupianiem ....
po 10 minutach dołączyli do nas Zayn i Kate widocznie się pogodzili widać było to po ich zachowaniu
Ej Pat???? hallo????
yyy co ??
nic ide na górę...
a może tak dziś pójdziemy do jakiegoś klubu? spytał podekscytowany loczek
nie wiem ale my zostaniemy powedział wesoły Zayn
aha czyli nie chcem wiedzieć co oni będą robić....
to o 19 ? przyjedziemy po ciebie patrycja ok?
yhym -jęknęłam i poszłam na górę ...
była 16 miałam godzinę dla siebie weszłam na TT i ktoś zapukał....
                            KATE
Zapukałam do pat .
otwarte.... !!!!!!!
hej powiedziałam nie pewnie..
cześć powiedziała smutno..
co jest?
nic ... i wymusiła uśmiech....
powiedz ..
pomożesz mi się ubrać bo nie wiem co mam nałożyć...
pewnie:)
po godzinie znalazłam jej odpowiedni zestaw poszła się przebrać ja też musiałam się przebrać .poszłam do swojego pokoju i weszłam do swoiej garderby .... jak zwylkle nie miałam co nałożyć
wybrałam to   http://www.polyvore.com/cgi/set?.locale=pl&id=57597490
poszłam na dół i oglądałam TV a po 30 minutach zeszła Patrycja wyglądała mniej więcej tak http://www.faslook.pl/collection/sukienki-9/ ( ta cała czarna)
WOW ślicznie wyglądasz
dzięki (nagle ktoś zapukał )
otworzę
cześć jest patrycja ?
yhym chodź
już czekaj
ona se poszła a ja zostałam sama pomyślałam przeciesz malik miał z nimi jechać ....zadzwoniłam do niego 
właczała się sekretarka przestraszyłam sie wysłałam esemesa
                 Skarbie gdzie jesteś? Miałeś przyjechać z chłopakami.... Odpisz :*
Nie odpisywał bałam się że coś mu się stało. Podeszłam do drzwi wyszłam i kierowałam się do domu 1D. Usłyszałam że ktoś mnie woła ale nie odwracałam się tylko przyspieszyłam serce zaczęło mi bić mocniej i słyszałam za sobą kroki. nagle on złapał mnie za rękę podskoczyłam
Skarbie czego się boisz
przestraszyłeś mnie
ale mówiłem żebyś nie szła nigdzie beze mnie
wiem ale martwiłam się o ciebie i spojrzałam na chodnik
czemu ? przeciesz wiesz żebym przyszedł do ciebie.
ale nie odbierałeś i nie odpisywałeś ...
dobrze przepraszam chodź za mną ok?
yhym
Szliśmy przez las,było już ciemno bałam się ale przy zayn'ie czułam się bezpieczna.(?)
Zayn a tak wogle to gdzie idziemy ?
zobaczysz i uśmiechnął się promiennie.
aha ok
w pewnym momencie zatrzymał się i ustał za mną  zawiązał mi cos na oczy i wziął na ręce.
Zayn proszę póść mnie
nie odezwał się zaczął biec.
Zayn gdzie idziemy
zobaczysz
no powiedz!!!
niee..
po jakimś czasie zatrzymał się i póścił mnie
moge odwiązać?
nie jeszcze nie . złapał mnie od tyłu za talie i prowadził
Zayn to miał być tylko spacer... powiedzałam po chwili ciszy
oj tam oj tam ....
nagle zatrzymał się i odwiązał oczy
Zaniemówiłam
to nasze powiedział szepnął mi na ucho 





--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                       Siemka  bardzo proszę o komentarz .... bardzo zależy mi na waszej opinii na tym blogu  I  Serdecznie dziękuje za 1000 WEJŚĆ  BARDZO DZIĘKUJE ♥ JESTEŚCIE KOCHANE ♥  Przepraszam za błędy ale coś klawiatura szwankuje  :'(