piątek, 27 lipca 2012

1d w samolocie i na lotnisku

na lotnisku :






















Hazziątko xD



Liam & Louis



kocham to zdjęcie ♥♥♥




W samolocie

Hallo ...




sweet focia :)




Loczka wzrok mnie powala <hahaha>












ciii ja nic nie wziąłem ...






daj looknąć...!!!









                 oby się podobało :)




















































środa, 25 lipca 2012

Zdjęcia z koncertu w Manchesterze :)

nie mówcie tylko że są skopiowane z innych stron bo to nie prawda !!sama je dodawałam!!! bo na nie których zdjęciach mogą pojawić się linki ..


                 





ps miałam wejściówkę vip więc proszę się nie czepiać !!! tego linku ... bo ja tam je dodawałam
   






























kuźwa jakiś menel mi się wpieprzył w kadr-,- albo to ktoś ważny... xDDD ale loczka mina jest bezcenna ♥,♥



jakość troszkę spieprzyłam -,-"



co ja pacze xDD














                  Oby się wam podobało ^ ^ sorki że tak mało zdjęć malika ale gdzieś się mi ulotnił albo
                siedział w garderobie
                                                 bay bay


























piątek, 20 lipca 2012

Rozdział 14

Obudziłam się dziś dość wcześnie to pewnie przez Patrycje coś robiła w kuchni że było ją w całym domu słychać,dobrze że nie było Blacka...(wyjechał gdzieś) zeszłam na dół.
dziewczyno co ty robisz ?!
robie śniadanie i uśmiechnęła się
aha to czemu tak hałasujesz?!
żebyś wstała
aha...to wstałam
masz ślicznał fryzurkę
pobiegłam do najbliższego lusterka
KURWA MAĆ JAK JA WYGLĄDAM?!!!!!
z prędkością światła pobiegłam do pokoju wzięłam jakiś zestaw i pognałam do łazienki,zrobiłam szybki prysznic,ubrałam się w ten zestaw http://www.faslook.pl/collection/-1459/  zeszłam na dół śniadanie już było gotowe.
wreście jakoś wyglądasz
dzięki... zaczęłam jeść danie było nawet dobre.. po śniadaniu odeszłam od stołu i kierowałam się  ku wyjściu...
a ty gdzie idzesz??
pochodzić pójdziesz ze mną może zajdziemy do jakiś sklepów i coś sobie kupimy ??
dobry pomysł czekaj na mnie!!!
no tylko szybko!!!
po kilku minutach zeszła na dół
wreźcie !!!
wyszłyśmy do miasta i zaszłyśmy do kilku sklepów ja kupiłam kilka bluzek :http://www.faslook.pl/collection/-1539/, 2 pary spodnihttp://www.faslook.pl/collection/-1540/ i to wszystko  (chyba) patrycja coś sobie kupiła ale nie patrzyłam co xD,wróciłyśmy po 2 godzinach zadowolone wróciłyśmy do domu. poszłam na górę rozpakować zakupy potem wzięłam laptopa i usiadłam na łóżku.Popisałam ze znajomymi na fejsie..(xD)
Kasia?
tak ?
moge wejść?
nom...co się stało..?
chcem się coś ciebie zapytać
pytaj
moge u ciebie zamieszkać??
tak a co z rodzicami przyjaciółmi? pytałam zdezorientowana..
rodzice podsunęli mi ten pomysł...
aaa a co z  szkołą i z resztą rzeczy?
do szkoły tu będe chodziła a za tydzień jade po resztę rzeczy do domu
aa to czekaj zaraz wróce ..
BLACK!!!! zaczęłam drzeć jape tak głośno że musiał zatkać uszy..
co?!
patrycja u nas zamieszka (prosto z mostu haha)
okey... tylko ma nie robić żadnych imprez..
tego nie moge tobie obiecać...
pobiegłam na góre
Kaśka jak co to rodzice przyjadą dopiero za rok lub nawet dłużej..
ale pocieszenie...kurczę jak zwylke...
kaśka!!!
co ?!!
chodź tu!!
 ide czekaj ...
no co tam się stanęło patryjco??
pacz ile masz hejtów!!!
mnie to mówisz?! Ja o tym wiem.. ale to dobrze że jest ich coraz mniej...
nudno mi...
to może chodź do chłopaków...??
niech ci bedzie.. powiedziałam zrezygnowana...
jak chcesz to nie musimy iść....
idziemy!
okey.
wzięłam buty(szpilki) i weszłam razem z przyjaciółką do samochodu.po kilku minutach byłyśmy na miejscu..Zapukałyśmy do drzwi i otworzył nam Niall
Cześć!!
hej...wpóścił nas
yyeee a gdzie reszta?
Liam poszedł do Danielle,a Lou do Eleanor
i zostaliśmy sami powiedział niall i westchnął...
a Zayn ?
na górze .
Poszłam do pokoju Mulata,uchyliłam lekko drzwi leżał na łóżku z laptopem i słuchawkami...
cześć skarbie...
hej powiedział smutnym głosem..
co się stało?
nic nic nudno mi ... i położył się na plecy i paczał na ściane...
powiedz co się stało!!
Usiadłam na skrawku łóżka i patrzyłam się na niego... Malik podgryzał dolną wargę
Idziesz na dół?
nie nie chce mi się ..
to ja ide na dół
czekaj nie idź chcem żebyś tu była..
okey.
usiadłam w to samo miejsce
co tak daleko od mnie usiadłaś?!
nie wiem
no chodź do Zayna  i wystawił ręce do tulenie...
dobrze dobrze wtuliłam się w tors mulata...co jakiś czas całował mnie w czoło.po policzku,po ustach i wgl...
chodź zejdziemy na dół do reszty..
no dobra niech ci będzie....
wreście zeszliście myślieliśmy że już nigdy nie wyjdziecie z tego pokoju!!
popatrzyłam na harrego jak na debila...
aha spoko...usiadłam między śmieszastym loczkiem...a seksownym obązowookim malikiem(porównanie xD)
                            Oczami Patrycji
Kaśka już chyba trzeba się zbierać wstałam i popatrzyłam na blondynkę
ahh to jak tak to sama ide powiedziałam smutnym głosem..
czekaj nie idź !! powiedział loczek
okej i uśmiechnełam się do niego
On nic nie powiedział tylko wstał i pocałował mnie w policzek każdy się na niego popatrzył oprócz mojej przyjaciółki która zasnęła na umieńśnionym (czy jakoś tak)barku malika.
Pati chodź na góre..pociągnał mnie lekko za ręke w strone schodów
dobra czekaj !!!
weszliśmy na góre.Harry miał nawet duży pokuj i bardzo ładny..
Patrycja muszę coś tobie powiedzieć ..wiem że znamy się kilka dni ale jesteś dla mnie kimś więcej niż tylko przyjaciółką...




                             Cześć oby podobał się wam ten rozdział.tylko pliss komentujcie.
           
                         

wtorek, 17 lipca 2012

Rozdział 13

 Obudziłam się wtulona w malika, zobaczyłam że już nie śpi
cześć Zaynie!!!
witaj kocie
jak się spało ?
z tobą dobrze i muszę przyznać masz miękkie łóżko
wiem bo moje ...
ale ty jesteś okropna !!!
ja ?! czemu ??
masz miększe łóżko ode mnie !!!
dobra dobra !! bo zaraz pokłócimy się o głupie łózko 
okey i pocałował mnie w usta .
dobra nie wiem jak ty ale już wstaje !!!
ja jeszcze poleże troszkę
poszłam się przebrać bo nie miałam sensu chodzić i piżamach, poszłam do łaznienki
zrobiłam szybki prysznic umyłam głowę wysuszyłam ją, miałam nie ogarniente włosy i tak je zostawiam  ubrałam się w to http://www.faslook.pl/collection/2-47/ i wyszłam z toalety podreptałam do mojego pokoju gdzie jeszcze leżał malik, podeszłam do niego i złożyłam ręce na krzyż na swoiej klatce piersiowej (?) i popatrzyłam się na niego
to kiedy mój zayn wyjdzie z łóżka
nigdy ...
jak chcesz ja sobie pójde na dół
już wychodze czekaj na mnie kochanie
czekam czekam
obią mnie a ja odwzajemniłam gest
teraz kochanie się ubierz i zejdziemy na dół
Zeszliśmy na dół blacka nie było w domu na pewno gdzieś się szlaja po mieście lub jeszcze śpi
no kochanie ja już będe się z bierał
czemu ?
wiesz muszę się umyć i wogle...
aha okey to pa
pa kotuś
awww słodziak pocałował mnie lekko w usta i poszedł
usiadłam na łóżko i zaczęłam oglądać TV,nagle rozległ dzwonek w mojej komórce

Live My Life (Party Rock Remix) ft.  Redfoo

(to tak ma być ^^)
tak ?
hej 
cześć i co możesz ?
taaaaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkkkkkkk!!!!!!!!!!!!!!zaczęła drzeć się do słuchawki 
JJJJJJJJJJJEEEEEEEEEEEEEEEESSSSSSSSSTTTTTTT a kiedy będziesz ?
jutro wylatuje ... 
a o kt?
o 3 
hah okey 
dobra to pa do jutra tylko po mnie przyjedź ok ?
no zobaczę  to cześć .
Odłożyłam telefon i po schodach zeszedł murzyn
cześć black 
cześć powiedział zaspanym głosem..
co tam ?
nic jeszcze śpie!!!
to idź pobiegaj ...
?
a  dobra nie ważne xD
aha....
poszłam do dużego pokoju i usiadłam na sporej kanapie włączyłam TV i coś oglądałam...oglądałam tak chyba z trzy godziny.Nagle rozległo sie pukanie ruszyłam do drzwi ale mi się nie chciało nigdzie iść... w drzwiach stał Malik i Niall.
cześć co tam ?
hej kocie przytulił mnie
cześc..
blondas stał i się na nas patrzył.
No cześć Niall!!! i też go przytuliłam. wejdziecie?
właśnie chcieliśmy cię porwać do nas...
aaahhaa no dobra to porywacie mnie tak?
yhym...
black pomocy oni mnie porywaja!!!
malik wziął mnie za ręke,nie miałam nic przeciwko,nagle zbiegł po schodach murzyn z kijem bejsbolowym....
black od kiedy mamy ten kij?
od niedawna.... 
ale wiesz że ja tylko żartowałam !!
aha dobra a gdzie idziesz?
do chłopakow ..
tylko dlugo nie badź 
też cie lubie -powiedziałam to po polsku a chłopacy zrobili dziwną mninę.
N: ymm kasia po jakim ty gadasz?
po polsku...
aha... dziwny jakiś... 
hahaha
och nigdy go nie zrozumieją ...
co ty gadasz!!!
nic nic Niallu...xD
prosze mów po angielsku bo cię nie rozumiem!!! poprosił błagalnym głosem malik
no dobrze niech wam będzie!!!
po kilku minutach byliśmy na miejscu.malik wpóścił mnie pierwszą a potem sam weszedł.horak polazł do kuchni a ja usadowiłam się na kanapie zayn usiadł koło mnie.
wiesz że cię kocham?
tak mówiłeś mi to milion razy!! powiedziałam mu to na ucho.
 i nie przestane mowic...
H; może jutro pójdziemy na jakąłś impreze ?
nom tylko jutro przyjedzie moja przyjaciółka...
to weźmiesz ją ze sobą..
jak będzie chciała...
dobra zbieram się
czemu? wszyscy powiedzieli chórem.
no bo patrycja przyleci o 3 nad ranem ..
szkoda...
to cześć wam!!
cześć ..
kasia czekaj..
?
odprowadze cię.
nie musisz jest blisko
ale ja chce!!
dobrze nie krzycz!!!
wyszliśmy z domu..zayn jedną ręką objął mnie za talie i pocałował w policzek...
kocham cię...
ja ciebie też.. troszkę powiedziałam nie pewniej...
wiesz co ? muszę cię o coś zapytać... 
pytaj bo się już zaczynam się bać...
Bo nie długo jedziecie w trase... i boje sie że nasz związek może nie przetrwać....
spokojnie na pewno przetrwa..
ale ja jestem normalną dziewczyną a ty gwiazdą ... ile fanek jest ładniejszych ode mnie!! 
malik zatrzymal sie przybliżył się do mnie położył swoje delikatne dłonie na moich policzkach i powiedział:"ja cię kocham i nie mógłbym tego zrobić"i musnął mnie lekko w usta...
rozumiesz?
taaa.... rozumiem 
nawet jakbyśmy się pokłócili bym tego nie zrobił !!!
yhym
byliśmy przed domem... 
to cześć...
pa poszłam w strone drzwi a malik stał i czekał na zbawienie...
na co czekasz?
wystawił usta ja podbiegłam i pocałowałam go.cześć
pa...
pomachałam mu na pożegnanie i zamknęłam drzwi..
nie patrzyłam kt godzina tylko polazłam na góre wzięłam laptopa weszłam na twiera omg ile hejtów!!!lol szkoda słów...nie wiedziałam  kiedy zasnęłam.
ktoś wyrwał mnie ze snu!! byłam strasznie zła. 
Kaśka pobudka...
CO DO jasnej cholery!!!
chyba dziś przyleci patrycja nie?
no i co ?
noi to że zaraz trzeba się przebrać i wogle....
a idź ty ja nigdzie nie ide!!!
idziesz!! wywalił mnie
no dobra wyszłam .ledwo żywa podeszłam do garderoby...wziełam te rzeczy...http://www.faslook.pl/collection/trol/ bo było zimno weszłam do łazienki ubrałam się umyłam i nawet nie malowałam się...zeszłam na dół black czekał już ubrany i gotowy..
jesteś gotowa?
nom możemy już jechać
weszłam do samochodu i usiadłam koło okna (było sporo miejsca)
oparłam głowę o szybe i przysypiałam nagle zachamował samochód po czym ja prawie się nie przewróciłam na krześlie siedziała znajoma twarz ale ja nie mogłam sobie przypomnieć bo tak mi się spać chciało...
kasia!!!
patii !!! ledwo krzyknęłam..
jak ja cię dawno nie widziałam...
ja ciebie też..
a tak się zapytam a kto to?
to jest black on jest moim ochroniarzem
WoW też bym chciała mieć własnego ochroniarza
 ja mam
no wiem blacka ..
nie tylko... hihi
a kto to taki?? była strasznie zaciekawiona...
ahh nikt taki no ....
powiedz!!
nie....
no weź..
dziś przyjdzie
aha z chęcią go poznam..
nie musisz bo go znasz..powiedziałam pod nosem
co ?
nic nic ahh
no dobrze jak nie chcesz powiedzieć to nie...
po jakiś kilkunastu minutach dojechaliśmy do mojego 'skromnego'domku
ja pierdziele ty ty ty tu mieszkasz?!
yhym...
OMFG masz basen!!!!
nom!!!!
hahaha przymierze nowy kostium!!
hah okey
dostałam esemesa od Malika o treści:
Kiedy będziesz? nie mogłem dziś spać... tęsknie ...i mam pytanko Czy dziś moje słońce wpadnie do nas(do mnie) z tą twoją przyjaciółką??czekam na odp :****
odpisałam..
Już jestem,ja niestety też obudzili mnie :'( ja też tęsknie,jasne kocie  tylko że później ...
potem już nie odstawałam wiadomości od malika...
weszłam na góre z pati i rozpakowałam ją w oddzielnym pokoju..
no to powiesz kto jest tym tajemniczym chłopakiem z którym chodzisz ?
no z zaynem ....i spóściłam głowe w dół
żartujesz?!
nie.....
OMG to znasz całą 5-tkę?!
tsaa
a zapoznasz mnie ??
pewnie...
Rozpakowane zeszłyśmy na dół, black krzątał się po kuchni,chyba robił obiad
Black co na obiad??
spagetti
aha tylko szybko bo zaraz wychodze
yhym postaram się..
to on jeszcze gotuje?!
nom jest moim przyjacielem...
wow... zazdroszcze tobie...
^^ hah no ba!!!
gadałyśmy ponad godzinę gdy ktoś zapukał do drzwi..
kasia otworzysz bo jestem zajęty ...
spoko....
cześć kochanie!!
cześć słońce pocałował mnie w usta..
ekhymm ...
a no tak poznaj moją przyjaciółkę Patrycję..
miło mi poznać przyj. mojej dziewczyny 
miło mi poznać ciebie... 
no to idziemy?
jedziemy.... 
po co brałeś samochód ? jak możemy się przejść i nie masz prawka...
a co ty taka oschła dla mnie!!! zrobił foszka i zachował się jak małe dziecko
misiaku nie obrażaj się na mnie!!!
bede...
a kiedy się od fochasz?
kiedy mnie pocałujesz.... uśmiechnął się...
no dobra niech ci będzie...(cmoook xDD)
co już sie nie fochasz?
może ... nie wiem
yhhh dobra foch to foch...
a do rzeczy malik ty nie masz prawka!!
ale jest ze mną ktoś kto ma prawko...
cześć kasiu
cześć hazziątko xD
Ooo widze gościa i uśmiechnął się do patrycji...
hej
cześć
to jedziemy ?
nom ...
malik siedział koło mnie a pati troszkę dalej ,mulat   obiął mnie i całował po szyi, policzku, ustach...
och zayn przestań...
nie moge... dawno cię nie widziałem...
tylko noc...
właśnie o noc za dużo ...
ej gołąbeczki jesteśmy..
już?? szkoda.... powiedział malik
wyszliśmy z samochodu malik objął mnie i zaczął całować...
zayn przestań wszyscy się na nas patrzą !!
to co niech patrzą...
                                                       Oczami patrycji
harry oni tak zawsze?
yhym słodka parka...(xD)
aaa
jak się nazywasz?
patrycja...
aha..a ja
wiem wiem harry
haha ej mamy gościa ....
cześć zayn cześć kasia...
nie innego !!!
aa to pokaż jakiego. 
cześć powiedziałam nieśmiało
hej ... jak się nazywasz? spytał blondyn
Patrycja
chodź usiądź koło louisa i mnie
okey
Lou wrzerał marchewkę kaśka całowała się z malikiem och jakie to słodkie... a ja oglądałam co leci w TV
przez cały czas niall patrzył się na mnie ale ja w to nie wnikałam ... tylko robiłam to co robiłam xD...
                                                    Oczami Kaśki
zayn czekaj !!
co słońce??
muszę wracać...
czemu nie możesz spać u mnie?
 wiem co ty planujesz ale jest patrycja i wogle...
och kochanie ale ja ciebie....
ciii
dobra....  wiem oco tobie chodzi i się troszkę boje...
patrycja wracamy !!
no niech będzie... ale mi się niechce...
wtedy malik się szeroko uśmiechnął i pomachał śmiesznie brwiami...
nie nie nie malik ty tu nic nie wymyślaj ... każdy spojrzał sie na malika a on tylko się uśmiechnął...
ej ej ej Zayn proszę abyście jeszcze tego nie robili bo nie chcem zostać wujkiem powiedział lou...
nie wiedziałam co powiedzieć wiec zmieniłam temat
ładnia dziś pogoda (yhhh lepszego nie wymyśliłam)
piękna...
dobra wracamy !!!
wstałam z kanapy i ruszyłam do drzwi..
ej to ktoś idzie czy mam sama iść?
idź sama...
patrycja!!! idziesz?!zdenerwowałam się.
Dobrze nie krzycz!!!
ubrana czekałam aż patrycja nałoży buty,malik oparł się o ściane i skrzyżował ręce na klatce piersiowej.
ekhym...
co tam?
odprowadzić was?
nie niemusisz..
jak chcesz....powiedział zrezygnowanym głosem
to ide cześć !!!
pa,cześć,siemka,-odpowiedzieli...
szliśmy powolnym krokiem do domu nie chciało mi się iść wolałam zostać no cóż ale jak zwykle....co zawsze mi wypali ....
Ej a jak ci się układa z Zayn'em?
dobrze a co?
nic nic...i głośno westchnęła...
powiedz co się stało!!
no bo .... nie wiem ...
aha spoko i uśmiechnęłam się,
muszę cię  o coś zapytać...
pytaj...
no a zayn dobrze całuje?
hah typowe pytania fanki 1D ... haha
dobrze dobrze .... powiedziałam
hah a ma ...
czekaj powstrzymaj się od takich  pytań ok ? bo wiesz że na nie nie odpowiam...
czemu ???
bo nie xDD
ale ty jesteś...
o tak sprawach nie powinnam mówić nawet przyjaciółce...
szkoda... sama się dowiem ...
co?!
nic nic ...
a tylko spróbujesz!!!
spróbuje!!! haha jak ja kocham się z tobą drażnić
no ale pomyśli że jesteś jakąłś psychofanką lub coś w tym stylu
no niech tobie już będzie....
poszłam do swojego pokoju a pati do swojego po kilku minutach zasnęłam





                               Hej sorki że tak długo czekaliście ale nie było mnie w domu ....
                               ale muszę przyznać że się rozpisałam oby miał on sens....
                   

                                                                                           Do zobaczenia



                   



















czwartek, 12 lipca 2012

Rozdział 12

Obudziłam się o 10. okropnie chciało mi się jeść więc zeszłam na dół. Na kanapie siedziała znajoma osoba ale nie mogłam sobie jej przypomnieć
BLACK?! co co ty tu robisz?!
pracuje...
przy telewizorze ?
nieee!!!
nie mów mi że znów będziesz mnie pilnował !!
nie dom pinuje ...
ale on nie ucieknie :D
no bynajmniej nie tak jak ty...
eh dobra dawno to było!!!
ale co ty tu będziesz siedział ?
no bynajmniej tak...
nie powtarzaj się !!!
no bynajmniej będę się powtarzał !!!
dobra dobra...ty mi lepiej powiedz gdzie znów poleźli rodzice...
pojechali do pracy
mogłam się domyśleć ....ziewnęłam i poszłam do kuchni...wyjęłam mleko i płatki nie chciało mi się grzać mleka więc tylko je wlałam do miski i wsypałam płatki do tego samego pojemnika.
po śniadaniu  poszłam się przebrać w to :http://allani.pl/zestaw/195444 umyłam się nie prostowałam włosów zostawiłam je tak jak były, zeszłam na dół murzyn nadal oglądał coś w TV
ej Black oprowadzisz mnie po Londynie ?
yhym ok nałożył buty i wyszliśmy z domu ...
potem wsiadłam do samochodu i podwiózł mnie do centrum Londynu był to duuuużży park !!!
prawie każdy się patrzył kto wysiada z limuzyny ale mnie to nie ruszało że byłam w centrum uwagi...
i zaczęła się przechadzka po wielkim mieście!!przyglądałam się wszystkiemu i każdemu. Bardzo mi się te miejsce podobało.
dobra jak widzisz Kasiu znajdujemy się w parku ... zaczął próbować gadać po polsku ..
no widzę nie jestem już taka głupia
yhym
ale wiesz co raz lepiej ci wychodzi mówienie po polsku ...
dzięki
ale jeszcze musisz po ćwiczyć...
wiem....
do jedziemy dalej ?
a gdzie chcesz jechać ?
hymm może do centrum handlowego ?
ha wiedziałem !!!
Jeszcze troszkę pochodziliśmy i black wrócił do domu a ja jeszcze pochodziłam po mieście...poszłam w stronę parku bardzo mi się tam podobało.Zobaczyłam kilka znajomych twarzy czyli 4 przyjaciół i chłopaka :)
nie wołałam ich bo pomyślałam że mnie zauważą ..po jakiś 10 minutach niall razem z harrym zaczęli mi się przyglądać odwróciłam wzrok,a oni podeszli do mnie ..
cześć .... powiedział niezręcznie liam
hej i uśmiechnęłam się
Kasia!!!!!! zaczęli krzyczeć
cześć cześć a możecie troszkę ciszej ???spytałam z litością
Zaczęli mnie przytulać całować jakby nie widzieli mnie rok jak nie więcej a to tylko miesiąc ... dłuuugi miesiąc.......
 Lou: przyjechałaś tu ?
niee ja tu będe mieszkała ...
gdzie powiedzieli jedonocześnie
chodźcie to wam pokaże.... jak będe pamiętała gdzie mieszkam... powiedziałam pod nosem
pamiętasz pamiętasz kochanie...
yhh znów głośno myśle....
Zayn złapał mnie za rękę a ja nie miałam nic przeciwko temu .... Szliśmy po jakiejś ulicy ...
tu powinien być mój dom ....
albo i nie.... i podrapałam się za głowę ....
to na pewno tu ?
nie wiem ...
czekajcie musze zadzwonić .
ok..
(B- Black; J -ja)
J- black!!!!
B- co się stało ?! krzyknął przestraszony ...
J- zgubiłam się .... ( wszyscy zachichotali )
B- a gdzie jesteś ?
J-czekaj ...
ej gdzie jesteśmy ?
na ulicy Rovling hall...
aha dziwna nazwa ale dobra...
J-to jestemy na ulicy Rovling hall ....
B-okey zaraz będe to cześć ..
J-pa..
usiedliśmy na pobliskiej ławce i czekaliśmy na murzyna ^^
siedziałam przy Zaynie i liamie...
Dawno cię nie widziałem ...
wiem...ja ciebie też :) i pocałowałam go w usta..
po 5 minutach przyjechał samochód ... Po jakimś czasie wyszedł z niego....
BLACK !!
 yhym no bynajmniej ja :D
wsiadacie ..?
nom
po kilku minutach byliśmy pod domem ,chłopaków zamórował widok  mojedo 'domku' 
WoW jaki big dom!!!!! krzyknął niall 
popieram ..
też się zdziwiłam
Black kiedy przyjadą rodzice ?
za tydzień
znów gdzieś pojechali.... ?
nom do paryża...
oo a mnie to nie wzięli !!!!!Jak zawsze!!
Ale jesteś z nami. powiedział Harry uśmiechając się do mnie...
hah....
kaśka ja jade do miasta !!
po co ?
do sklepu ...
to do miasta czy do sklepu ?
tu i tu ..:D
aha kup Nam coś
yhym a co ?
nie wiem..
Zayn pilnuj kaśkę ! krzyknął Murzyn
okey i uśmiechnął się do mnie cwaniacko....
black może lepiej ja pojade z tobą .....
nie !!!
żal !!! nie lubie cię .!!!
ja ciebie też... i zamknął drzwi wejściowe..
przynajmniej teraz nie jestem sama :)
to co robimy ? spytał Lou
nie wiem może coś pooglądamy?
ok mi pasuje a wam ?
też
Kasia gdzie łazienka?spytał liam  
czekaj. musiałam troszkę poszukać na dole bo ja tam nie chodziłam do toalety tylko na górze.
po kilku minutach znalazłam !!
ha tu jest !!
dzięki i pocałował mnie w policzek
MAM BYĆ ZAZDROSNY ?!krzyknął Zayn
nie kotku i pocałowałam go namiętnie w usta
I co jesteś nadal zazdrosny ?
no może jeszcze troszkę ...
aha dalej go całowałam
Ej gołąbki chodźcie oglądać !! krzyknął Louis
już idziemy ...
usiedliśmy wygodnie i coś oglądaliśmy ,po kilku minutach przyszedł liam i usiadł na podłodze koło nas ,malik zaczął go denerwować.
Usłyszeliśmy zamykające się drzwi i do pokoju weszedł murzyn obładowany zakupami ...
pomoże mi ktoś ?
od razu wstał i podbiegł do Blacka niall ... jak to on chciał wziąc przekąski dla 'nas'
potem pobiegli wszyscy oprócz mnie i malika
Zayn i co kasia była grzeczna ?
nie nie była !!!
murzyn przyszedł do pokoju
a co robiła?
no ca..... nie dałam mu skończyć i zasłoniłam mu usta ręką
nic byłam grzeczna ... on  coś wymyślił ..... jak to zwykle
okey dobra to ide rozpakować  zakupy
dobra odsłoniłam usta malika a on mnie pocałował
i kto tu jest niegrzeczny ?
hah nie ja
tsaa jak zawsze
kocham cię
ja ciebie też
Romeo wracamy !!! krzyknął  Lou
nie chce mi się ...
to zostajesz ?
 tak chyba tak jak kasia pozwoli to zostanę
oczywiście że pozwolę  misiu
zostaje !!
dobra
poszliśmy na górę oczywiście Malik musiał porozglądać po moim piętrze..
Zayn idzesz czy jeszcze będziesz się rozglądać??
idę idę....gdy to powiedział pocałował mnie w czoło
usiądź na łóżko a ja zaraz wrócę .... 
Poszłam na dół aby wziąć jakieś filmy miałam pod ręką horrory więc wzięłam je były to piła 4 i jakieś jeszcze :D 
Już jestem!!!!
okey i uśmiechnął się słodko ja odwzajemniłam
pooglądamy coś?
a co wzięłaś ?
to zobacz...
yhym ok może ten ?
 ok
wtuliłam się w Zayna a mu to się podobało ....
Możemy to wyłączyć ? spytałam z litością w głosie..
yhym
potem była niezręczna cisza ...
emm ide się przebrać...
poczekam ....
a masz jakiś inny wybór ?
tak moge pójść i popatrzeć.na ciebie jak się przebierasz ,się myjesz i wogle ...
wiesz o wiele bezpieczniejsza jest ta pierwsza ...zostanie w pokoju ..
buuu i zrobił smutną minę
no misiu nie smutaj się zara wróce..
no dobrze .... czekam
po 10 minutach wyszłam z łazienki i zerknęłam co robi malik bawił się swoimi palcami och jakie to słodkie...
hej już wróciłam !!!
Mulat podeszedł do mnie i przytulił...
może powinnam częśćej wychodzić ?
nie nie chcę abyś mnie opuszczała .... i zrobił maślane oczka ...
no dobrze jak chcesz
Zaczęliśmy się całować co raz namiętniej i poszliśmy w stronę łóżka
nagle rozległ się dzwonek mojego telefonu
tak ?
cześć
hej pati co jest ..?
zerwał ze mną ....
wiedziałam powiedziałam pod nosem ..
co ?
nic nic
jak tam po przeprowadce?
no jest fajnie jakbyś zobaczyła mój nowy dom to wiesz...
co wiem ?
czekaj sorki zagapiłam się ^^ (malik się rozbierał ... nie dosłowinie... )
jak chcesz to będziesz mogła na troszkę przyjechać to się dowiesz ...
okey a kiedy ?
 nie wiem kiedy będziesz chciała
ok :D to zapytam się rodziców i jutro przed dzwonie
okey to pa
pa
kto to był ?
Patrycja ...
aha
Awww nie wiedziałam że Zayn  jest tak przystojny jak chodzi bez koszulki ... w takim wydaniu widziałam go tylko na zdięciach ale to nie to samo....
było już po 1 więc się położyłam spać to samo zrobił Zayn , wtuliła się w niego i zasnęłam ...



                                       Hej !!! oby podobal wam sie ten rozdzial
                          sorki za bledy ale klawiatura szwankuje.....





środa, 11 lipca 2012

Rozdział 11

            Pół godziny drogi do lotniska... Tak mi się okropnie nudziło ale byłam strasznie podniecona w jakim domie będziemy mieszkać.Te 30 minut (nawet)szybko minęło  nim się obejrzałam byliśmy już na miejscu.Szybko ruszyliśmy na odprawę i po 15 minutach siedzieliśmy w samolocie.pierw troszkę posiedziałam na laptopie,a po kilkunastu minutach odpłynęłam.
Ktoś zaczął mnie szturchać a ja niestety się obudziłam zerknęłam na tego kogoś był to jakiś chłopak mniej więcej miał tyle lat co ja...
już wychodzimy i uśmiechnął się do mnie
okey i odwzajemniłam gest
Wyszłam a na podwórku czekali na mnie rodzice,potem pokierowaliśmy się do podobnego samochodu w którym jechaliśmy na lotnisko.
a tak wogle to ile jeszcze do domu ?
gdzieś 25 minut drogi
yhhh czemu tak długo ?!
Nie doczekałam się odpowiedzi od moich starszych ...jak zwykle...
Przez cały czas gapiłam się w szybę jak w obrazek  miałam powody jechaliśmy przez ulicę pełną willi z basenami ,dużymi domami itd... nagle stanęliśmy przed jednym domem zaniemówiłam !!! Wyglądał mniej więcej tak :





Fuck mamo gdzie ty pracujesz ?!
ja jestem biznesmenką a tata ....
no kim jest tata ?!
pracuje z menadżerem 1D
ej no !!! i czemu wy mi nic nie powiedzieliście !!!!!
nie było okazji ...
tak bo zawsze nie ma okazji  nie ma was w domu !!!! muszę siedzieć przez całe dnie sama a teraz to co ?!
będę się bała że ktoś tu się włamie i to był wasz wspaniały pomysł ?!
córciu uspokój się !!!
nie nie będę spokojna!!!!!! ruszyłam ku sporej willi
ej a gdzie mój pokój ?
właśnie chcieliśmy ciebie po oprowadzać troszkę po domu ...
weszliśmy do betonowego pomieszczenia miał niezły klimat, było się tam kilka pięter zaczęliśmy od parteru
znajdowało się tam między innymi :
pokój gościnny :


łazienka:

             

kuchnia
         


Powiedzcie mi czemu wzięliście taką duża kuchnie jak i tak prawie zawsze nie ma was w domu ...
ale to się zmieni
jak to ?
no może ja będę pracowała w domu ...
a tata ?
nie będzie go ..
czemu ...?
bo jade  z chłopakami w trasę ...
ale Zayn powiedział że nie jadą w żadną trasę!!!!
dobra spokojnie mieliśmy oglądać resztę domu !!!krzyknęła mama.
dobrze....
weszliśmy na pierwsze piętro znajdowało się tam min :

mój pokój: bez tych  pluszaków 


garderoba : (tam będą inne rzeczy gdzie sukienki .... )
   
łazienka

i jeszcze inne pokoje ale mi się nie chciało szukać :D
 Gdy zobaczyłam swoje piętro nie wiedziałam co powiedzieć...ile oni musieli wydać kasy na urządzenie takiego domu !!!!!!!!!
mamo a skąd wy mieliście tyle kasy ?
nasza miesięczna wypłata
CO?!
noo..
yyyy aha ...dobra idziemy wyżej? xD
yhym
Ostatnie piętro należało do moich rodziców ...
sypilania




pokój gościnny ..
łazienka:


dobra za dużo wrażeń jak na jeden dzień niewiem jak wy ale ja ide się położyć....
(jak trafie xD)
dobranoc...powiedzieli równocześnie
dobranoc ...
porozglądałam się jeszcze po moim nowiutkim pokoiku bardzo mi się podobał:)
po 5 minutach odpłynęłam.





                           

wtorek, 10 lipca 2012

Rozdział 10

 Kilka dni temu...
   Już nie wytrzymywałam psychicznie z tym gościem!!!!!! Jutro mają przyjechać moi rodzice i spakować rzeczy. wyszłam do miasta ale niestety black poszedł ze mną. On jest okropny każdy się ze mnie śmieje ... nie dość że sprawdza co jem ,gdy ktoś do mnie dzwoni po prostu zabiera mi telefon i zaczyna się drzeć na tego kogoś! łazi za mną wszędzie!!! yhh aż mi się nie chce o tym gadać ...
dobra do rzeczy..
szliśmy po mieście a murzyn patrzył się we wszystkie strony chciałam z tam tąd uciec ...i taki miałam plan...hehe. Pójdziemy gdzieś dalej i zacznę krzyczeć aby się odwrócił a wtedy szybko uciekne ...
Poszliśmy w stronę parku...
Black black tam ktoś jest podejrzany (tylko to zdołało mi się przez te kilka minut wymyśleć)
Gdzie co jak !!! odwrócił się a ja pobiegłam w stronę jakiegoś centrum handlowego..
widziałam że on będzie mnie wszędzie ale to wszędzie szukał więc miałam plana .. przebrałam się nie do poznania ... czyli perułka czarna, glany ,jakieś tam różne ubrania które wręcz przerażały xD
i udawałam że coś szukam w ciuchach .Black szukał po tych sklepach co ja ..yhh to było aż żenujące...
ale po jakimś czasie zobaczyam wielu ochroniarzy przęłknęłam ślinę i przeszłam obok jakiegoś typka serce mi waliło jak opętane bo nie wiedziałam czy mnie rozpozna ... Uff nie rozpoznał ... ale przed wejściem stało dwóch ... wyluzowałam się i przeszłam też mnie nie rozpoznali .... bałam się wracać do domu ...mogłam tego nie robić ale żyje się raz!!! Poszłam jeszcze do kilku sklepów  i szłam ku domowi ... zobaczyłam dużo wozów policyjnych i nie tylko ... bałam się czy oni coś kradli czy jednak to "przyjaciele" Black'a
zdjęłam wszystko co miałam sztuczne i ubrania w których się przebrałam weszłam do domu jakby nigdy nic ...  faceci zaczęli się na mnie złowrogo patrzeć...
Mam uciekać?
yhym i lepiej zacznij to teraz bo za 2 minuty przyjedzie Black
Zaczęłam uciekać i wpadłam do pokoju jak opętana schowałam się pod łóżkiem (nie wymyśliłam nic)
nagle ktoś szybkim ruchem otworzył drzwi mojego pokoju, zaczęło walić mi szybciej serce zamknęłam oczy i nagle kroś mnie wciągnął z pod łóżka i umiusł w góre
Black co ty robisz ?!
zabieram cię na dół
po co ...
wytłumaczysz  im
o nie powiedziałam pod nosem ..
nagle zobaczyłam że facio mnie odłożył ...odetchnęłam ulgą ale gdy zobaczyłam tych wszystkich ochraniarzy  aż mi słabo się zrobiło...
to teraz powiedz czemu uciekłaś!
mam być szczera...
tak !
przepraszam Black że to powiem
mów !
wszyscy się ze mnie nabijali wytykali palcami , gdy ktoś do mnie dzwonił po prostu zabierał mi telefon i zaczynał krzyczeć nawet jak był to ZAYN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Miałam łzy w oczach gdy pomyślałam że moge już go nie zobaczyć...
dobra dosyć !!! Ja robiłem to ponieważ chciałem abyś była bezpieczna mała rozpuszczona dziewczynko...
aha... ale to nie zmienia postać rzeczy ....ale nie długo się z tąd  wyprowadzisz i będzie wszystko w pożądku ..
yhym mogę iśc na górę ?
tak ..
to suuuper ... a możeci opuścićmój dom ?
tak ...
no to bay bay ...
i zamknęłam drzwi ..
weszłam na górę i tak jak byłam ubrana tak zasnęłam ...
                     Zostałam obudzona o 3:15 byłam bardzo zła .Black kazał mi się przebrać więc to zrobiłam


potem zeszłam na dół.Zobaczyłam tak moich rodziców i Black'a ...chyba rozmawiali o tym co wczoraj zrobiłam mama lekko złowieszczo się na mnie spojrzała ale potem zło minęło jak ją i ojca przytuliłam na przywitanie..
Kasiu powiedz co wczoraj zrobiłaś...powiedział murzyn i  cwaniacko się uśmiechną...
no no ..... wczoraj w parku...
no co wczoraj w parku....???? rodzice byli strasznie zaciekawieni ..
ładna dziś pogoda co nie?
dziewczynko jest 3:30.... nie wiem czy jest tak ładnie...
no dobra do rzeczy...
uciekłam dla Black'a
CO?!
noooo....
ale i tak mnie złapał prędzej czy później
czemu uciekłaś??
denerwował mnie!!! wszyscy się ze mnie śmiali... i wogle [..]
aha no to powinnaś za to chyba zostać w domu i się nie przeprowadzać... powiedział tata
no ale !!1 TO nie FAIR !!!!!!!!
a się spakowałaś?
tak wczoraj!!!
no dobra ej chłopacy idzicie na góre i zabierajcie rzeczy
??? mamo czemu oni zabierają moje łóżko .. i wogle?!
zapomniałaś że się przeprowadzamy ?
a no tak ale ze mnie mózg
ej ej czekajcie musze wziąść laptopa!!!
pobiegłam na góre już go chcieli zabrać ale ja im zabrałam i się uśmiechnęłam
zbiegła na dół nałożyłam  buty na koturnie i weszłam do samochodu podobnego do limuzyny...


                    siemka teraz będe próbowała pisać jeden rozdział w dniu...:) oby sie podobał :***



poniedziałek, 9 lipca 2012

Rozdział 9

Rano obudziłam się o 9:12 strasznie mnie głowa boli, zeszłam na dół i poszłam w kierunku kuchni. otworzyłam szafkę z lekami i wyciągnęłam aspirynę.nagle usłyszałam pukanie do drzwi . była to patrycja
cześć kasiu!
hej co tam ??
moge wejśc?
yhym wchodz
no to mow co tam....
no yyy jak to tobie powiedzieć...
?
pamietasz tego Adriana...wczoraj w kawiarnii
no ...i co ?
yhh chodzę z nim...
co?! wczoraj go poznałaś a już z nim chodzisz!
....wiesz..
yhym... ja oczywiście nie jestem zazdrosne ale bez przesady !!!
ale on mnie słucha jest miły,pogodny czuje się przy nim bezpieczna...
 dobra nie chcę się z tobą pokłucić o byle co ...
o byle co?! to mój chłopak!!!
dobrze dobrze ... spokojnie!!!
Wiesz co ja już będe musiała iść to cześć..
pa
Odprowadziłam patrycje do drzwi i potem je zamknęłam. następnie zadzwoniłam do mamy(miałam z nią lepszy kontakt niż z ojcem) i pogadałam
po rozmowie z rodzicielką poszłam do swojego pokoiku ,wzięłam ubranie i nową bieliznę szłam w kierunku  łazienki, umyłam się ubrałam się w to:http://allani.pl/zestaw/192782( bez torebki) wyprostowałam swoje blond włosy i zeszłam na dół... Usłyszałam pukanie do drzwi..
tak ?
cześć..
yyy hej ? słucham w czym mogę pomóc?
ty jesteś katarzyna polakowska..
tak proszę nie wymawiaj mojego nazwiska bo mnie dołuje....a po co ty tu przszedłeś?
jestem Kornel przyjaciel twojego taty
aha noi co ?
wpóścisz mnie?
nie
czemu ..
pyff bo pana nie znam..
spokojnie ja tobie nic nie zrobie...
ale ja pana nie znam!!!
dobrze...
co? o co tu chodzi ?byłam lekko zdezorientowana
jestem ochroniarzem twojego ojca...pokazał odznakę..
yhhh co ?! to gdzie mój stary pracuje ??
z 1D...
no to wiem !! ale po co ty tu ?
kazał ciebie chronić
What ?!
on jest nienormalny !!! no dobra  ale czemu pan mnie "chroni"?
jesteś dziewczyną Zayna i fanki, psychofanki, antyfanki mogą coś tobie zrobić, a tak wogle to nazywaj mnie BLACK :D
haha no dobra ... niech już będzie panie 'black'
to teraz mnie wpóścisz?
yhym a mam inny wybór?
no chyba nie
murzyn weszedł do domu  wziął krzesło z kuchni i usiadł przy drzwiach
ja się tylko na niego popatrzyłam i nalałam sobie do szklanki soku pomarańczowego , ten facet zabrał mi szklankę i coś zaczał robić
ej ty co robisz ?!
sprawdzam czy tam nikt czegoś nie dosypał ..
spokojnie on jest nowy ..
ale może coś dosypali w sklepie
ja pierdole!!  przeklnęłam pod nosem
ej ty !
co ?
nie przeklinaj !
dobra dobra spokojnie!!!
poszłam i nalałam sobie do kubka wody,facet popatrzył się na mnie i chciał zabrać kubek
Black!!!! ogar to woda!!! kranówa!!! krzyknęłam aż facet się przestraszył
dobra dobra kasia spokojnie!!!
jak mam być spokojna jak nawet nie dasz mi się napić ?!
ale ja chcę abyśbyła bezpieczna!
jestem !!! i na pewno woda jest bezpieczna do picia i  nikt nic nie dosypał !!!!
dobra ...
weszlam na górę i  wkroczyłam do pokoju
mudżyn weszedł za mną...
ej ej ty to mój pokuj!!!
ale ktośmoże wejść przez okno ?
facet za dużo oglądasz TV.... powiedzałam z irytacją..
może i tak ale nie takie dziweczyny ja pilnowałem!!!
noi dobrze nie znasz mnie!!!
skąd wiesz ?
bo wiem!!!
a dobra siedź se narazie mi nie przeszkadasz , wzięlam laptop i usiadłam na łóżko troszkę poszperałam i zamknęłam kompa wzięłam czste piżamy i poszłam w kierunku łazienki typek poszedł za mną...
ekhym ... ale chyba tu nie wejdziesz ...
no nie narazie nie ma potrzeby .... ale... weszedł i zabrał wszystkie tabletki i ostre narzędzia
popatrzyłam na niego typu "Oco tobie człowieku chodzi?"
teraz możesz wejśc
wreźcie!!!!!!!!!
umyłam się i ubrałam wyszłam z toalety a black siedział przed drzwiami
umiesz gotować ? spytałam się
tak a co ?
no wiesz możesz mi coś zrobić do jedzenia i zrobiłam chytry uśmieszek ..
no dobra........
tylko coś dobrego !!
no dobrze .....
usiadłam przed telewizorem i czekałam na kolację
po kilkunastu minutach black dał mi kolacje
mmm naleśniki...
po jedzeniu poszłam na górę i padłam na łóżko .. po kilku minutach zasnęłam ...


                                                 hej co tam ?? u mnie spoko ... noi jest Rozdział 9:)
                                   Myśle że się podoba:)






niedziela, 8 lipca 2012

Rozdział 8

Wróciłam do domu, było strasznie cicho i pusto  więc postanowiłam zaprosić Patrycję.Po kilku minutach zapukała do drzwi.
hej
cześć...
co ty taka smutna?!
 chłopacy musieli pojechać do studia...
no to chyba nie problem nie zaraz wrócą...
ale nie w Polsce!
a gdzie?
w Londynie. :(
upss ..
godzinę temu wyjechali a ja już tęsknię za tymi wariatami xD
yhym to co robimy ???
nie wiem może gdzieś się przejdziemy ?
no dobry pomysł.
Poszłyśmy do miasta troszkę połazić, przy okazji wkroczyłyśmy do kawiarni na kawę i ciasto :D. gadałyśmy .i nagle ktoś się dosiadł. Patrycja zaczęła z nim gadać a ja się tylko na nich dziwnie spoglądałam.
Ahh zapomniałam ci kogoś przedstawić to jest Kasia cześć.... powiedziałam lekko zirytowanym głosem.
cześć jestem Adrian. miło poznać....
 yhym super nie byłam zbytnio zainteresowana nim.. raczej bardziej interesowało mnie to to jest w tym cieście było jakieś podejżliwie dobre.haha.Te gościu jest dziwny ..nie polubiłam typka... co kilka sek spoglądał na mnie.
pewnie taka piękna dziewczyna ma chłopaka..
yhym tak mam...
Adrian coś ty ona nie ma chłopaka...
Popatrzyłam się na nią dziwnie. No bo ej no przecież mój chłopak to Zayn Malik !!!A jak mu powiem że z nim chodzę to mnie wyśmieje !!! tak jasne jesteś pewnie rozmarzoną fanką i trosze poniosła cię wyobraźnia....
hallo Kaśka ????
yy co?
zamyślałaś się
no i ?!
no nic... powiedział niebieskooki chłopak
to może ja pójdę a wy sobie zostańcie sami..ok ? Powiedziałam lekko rozweselona
dobra ... to cześć ,pa
nara..
Wreźcie !!! nie podobał mi się on zbytnio ... Jeszcze pochodziłam po mieście i nie obyło się od zajścia do jakiegoś sklepu z ciuchami. dobrze że miałam ze sobą kartę kredytową kupiłam kilka drobiazgów(bluzka, tusz itd) potem poszłam do domu i kierowałam się do swojego pokoju rozpakowałam rzeczy które kupiłam wzięłam laptopa i podreptałam na dół. Usiadałam na wielkiej kanapie włączając TV i komputer równocześnie....weszłam na fejsa i popisałam ze znajomymi. zerknęłam przy okazji na telefon aby zobaczyć kt godzina. była 21:21weszłam na twittera i zobaczyłam w swoich wiadomościach prywatnych wiadomość od zayna i od reszty zespołu. było mniej więcej tak napisane :
                             cześć kasiu !!!!!!!! Szkoda że nie pojechałaś z nami jest tak nudno i smutno...:(
  spotkaliśmy twoich rodziców mówiła coś o przeprowadcę do Londynu...
CO?! nie no .... suuuperrr!!!!
                            dalej tobie później opowiemy:* całusy 1D
  oni są chyba nienormalni !!! do londynu?! może jeszcze do tokio!!!!
dobra bo już się robię głupia sama do siebie gadam ....
poszłam do łazienki i przebrałam się w piżamy i podreptałam do swojego pokoju , walnęłam się na łóżko po kilku minutach odpłynęłam ...
                               hej teraz nadrabiam zaległości ...-.- ale jestem pod jarana!!!!!!!!
                            LIAM mnie obserwuje !!!!!!!!!!!!!! (nie ja jego....) musiałam się pochwalić :D
                               :)  Myśle że rozdział się podoba....

Rozdział 7

 Obudziłam się o 8:30, zobaczyłam że Malik jeszcze śpi więc poszłam na dół zrobić sobie śniadanie.Wlałam zimne mleko do miski i nasypałam płatki.włączyłam radio i leciała piosenka 1D What Makes You Beautiful ,troszkę posłuchałam i Zayn zszedł na dół.
Cześć...
hej co jesz? odpowiedział zaspanym głosem
płatki...
aha
Zjadłam śniadanie i polazłam do łazienki aby się przebac itd..Zrobiłam szybki prysznic, przebrałam się w http://allani.pl/zestaw/186117 wyprostowałam włosy ,zrobiłam lekki make-up:D i znów zeszłam na dół..
Gdzieś idziesz?
nie..na razie nie chyba xD
aha myślałem ....
to żle myślałeś...
no bynajmniej tak....
Rozsiadłam się na kanapie i zaczęła coś oglądać. Malik poszedł na górę chyba się ubrać. było mi strasznie nudno więc wzięłam laptop i troszkę popisałam ze znajomymi.Po godzinie brązowooki przyszedł do dużego pokoju.Ubrany był w: czarno-granatową bejsbolówkę,białą koszulkę, spodnie jasno brązowe z niskim stanem i buty nike czarne. byłam podobnie ubrana do Malika... haha dopiero po kilkunastu minutach to zauważyłam. nagle zadzwonił telefon Zayn'a. (Z-zayn ; P-Paul menadżer )
tak?
cześć tu Paul
cześć co tam ?
musicie przyjechać do studia..
co teraz ?!
tsaa samolot macie dokładnie za trzy godziny
buuu no dobra...to część
do zobaczenia
Kasia chodź pomóż mi się spakować.
a gdzie idziesz?!
nie idę a lecę z chłopakami...
gdzie?!
do studia i zrobił smutnął mine..
szkoda... 
to chodź ze mną kochanie :) 
no dobrze...
poszliśmy na górę wyjęłam z szafy wszystkie jego ubrania i położyłam na łóżko.
to kiedy teraz się spotkamy? 
nie mam pojęcia  
będę tęsknić..
ja też i to bardzo 
Po 20 minutach spakowaliśmy to co Malik miał u mnie.. potem zadzwonił do chlopaków aby ich powiadomić o powrocie. 
Pójdziesz ze mną do hotelu ?
yhym mogę iść ...przed drzwiami zagarnęłam trampki i torbę.zamknęłam drzwi wejściowe i szliśmy do hotelu za ręke. weszliśmy do budynku, i kierowaliśmy się do pokojów chłopaków, otworzyłam drzwi liam z niall'em coś jedli louis rozmawiał przez telefon a harry... nie widziałam go. 
cześć 
cześć kasia!!! jak my cię dawno nie widzieliśmy ..
no na prawdę dłuuugo
                                      Przed wyjazdem
wszyscy oprócz mnie byli spakowani i gotowi do drogi,lecz nie było tak jak zawsze było smutno ... i cicho
wyszliśmy z hotelu.. oczywiście nie obyło się bez paparazzi i fanek .wsiedliśmy do minivana. po kilkunastu minutach byliśmy na lotnisku.chłopacy  już  byli na odprawie pożegnałam się ze wszystkimi ale najgorzej mi było sie pozegnać z malikiem naprawdę kochałam go i nie chciałam aby wyjeżdżał . nie mogłam powstrzymać się od łez. poczekałam za zniknął z mojego pola widzenia i wyszłam z lotniska zamówiłam taksówke i pojechałam do domu .


                                         hej no to macie Rozdział 7 sorki że tak późno ale nie chciało mi się nic robić i był komp w naprawie ale wydaje mi sie że jest fajny 
                              Pozdrawiam