środa, 15 sierpnia 2012

Rozdział 15

Patrycja muszę coś tobie powiedzieć ..wiem że znamy się kilka dni ale jesteś dla mnie kimś więcej niż tylko przyjaciółką...
Zamurowało mnie to co powiedział loczek 
No wiesz bo ja ciebie...
Harry nie mów nic pochopnie ok ?
dobra.. i posmutniał ... 
Lepiej się poznamy i wogle a nie tylko będziemy ze sobą kilka dni bo o sobie nic nie będziemy wiedzieć... 
Dobra a dasz się chociasz zaprość na spacer ? 
Pewnie i uśmiechnęłam się słodko ... 
Zeszliśmy na dół 
Gdzie idziecie ?
Idziemy pochodzić.
I znów zostane sam... ;\
Spokojnie niall niedługo wrócimy..
Yhym..tsa 
Wyszliśmy z domu i poszliśmy w strone miasta...
To gdzie idzemy? spytał lokowaty 
Nie wiem gdzie chcesz.. 
Może na lody?? 
yhh sorki ale..popatrzyłam się na niego ... 
Ej ale nie o takie mi chodzi... mi chodzi o takie w wafelku truskawkowe...??
a takie zrobiłam buraka..
a nie ty o takich myślisz.. 
Poszliśmy w strone lodziarni ja zamówiłam lody truskawkowo-śmietankowe a Hazza czekoladowe
Potem poszliśmy do parku i usiedliśmy na ławce.Spoglądaliśmy na siebie i  gadaliśmy powiedziałam troszkę o sobie i on też.
No to może juz wracamy ?
Okey i pokazał swoje piękne białe ząbki 
Była 21,gdy weszliśmy do domu nikogo nie było ..Pustka tylko od czasu do czasu było słychać jak kasia chrapie .. 
a gdzie niall i zayn?
Nie wiem 
Poszłam do kuchni i coś leżało na blacie...Pisało tam:

                      Jak co to nie martwcie się o nas my zaraz wrócimy... jesteśmy w sklepie
                                                                                             Niall i Zayn ♥
I gdzie są spytał się loczek wchodząc przebrany do kuchni..
Poszli do sklepu 
Aha
Przez kilka minut była cisza ale nie taka niezręczna tylko taka normalna.. 
To może coś pooglądamy ?? 
 Okey .. 
Rozsiedliśmy się na kanapie i przerzucaliśmy kanały ci nic ciekawego nie leciało, po pewnym czasie ktoś otworzył drzwi wręcz je kopną..przestraszyłam się ale gdy zobaczyłam obładowanego Malika i Niallera od razu zachciało mi się śmiać mieli takie fajne miny do mojego śmiechu dołączył się Harry 
tsaa śmieszne śmieszne może byście nam pomogli a nie siedzicie i śmiejecie się z nas powiedział zbulwersowany Malik 
Zayn  a co ty taki zły?
bo tak .. to pomożecie?? 
yhym .. 
to chyba raczej dady i marchewka nie wrócą na noc.. 
no powiedzieliśmy jednocześnie 
a co wy robiliście zapasy czy co ?? 
nie robimy jutro PARTY HARD !!!!!!! -powiedział niall
All day All night -zaczął śpiewać malik 
kurwa co tu się dzieje?!
KASIA!!! I podbiegli do niej wszyscy (prawie) i przytulili..
ej możecie mnie póścic??
                         *** Oczami Kaśki ***
Nagle ktoś otworzył drzwi
Ej no zbiorowy gwałt beze mnie ?!
I rzucił się na mnie i na Harrego 
Lou wiesz że jesteś 'troszke' ciężki 
Wiem 
Liam tylko podeszedł do nas i pogłaskał mnie po czuprynie 
ej ej co wam odwala że jesteście  tacy weseli ? czyżbym ja o czymś nie wiedziała??? 
Nie skądże kochanie i pocałował mnie w policzek.. 
ej coś knujecie ja to wiem... może jestem troszkę zaspana ale nie da się mnie oszukać 
chcemy urządzić ... 
PARTY HARDDDD!!!!!!!!! zaczął się wydzierać na cały głos loczek i biegać po domu .
aha spoko ale przez was zapomniałam po co ja miałam tu przyjść!!! 
pocałować mnie i pomachał śmiesznie brwiami 
ahh no to też i ..aaa już wiem  miałam iść do toalety... !!! 
Jak można zapomnieć o tak ważnej czynności?! -krzyknął louis
To jakby zapomniec o zjedzeniu kolacji.. i każdy popatrzył się na Horaka,który obrzerał się i nie był w temacie.. 
dobra ide do toalety.Po kilku minutach wyszłam z wc i poszłam zobaczyć co robią te kochane wariaty.Gadali i się śmiali tsa mogłam się domyśleć.Nagle trzask i coś się potłukło..Weszłam do pokoju i zobaczyłam małe akwarium z złotą rybka????(?) 
ee yy a wy..
to nie ja !! krzyknął lou... 
spokojnie ja chciałam się zapytać skąd wy macie tą biedna rybkę.. 
No z zoologicznego a z kąd 
nie wiesz myślałam że z jeziora ją wzieliście... chyba jeszcze taka głupia to nie jestem 
nie wiem ... każdy spojrzał na harrego zabójczym wzrokiem 
dobra dobra ja już nic nie mówie.... 
to trzeba jakoą to posprzątać.Każdy poszedł w inną stronę.. 
lou ty przynieś szczotkę ..
do kibla..??? 
miotłę ..
aaa okey 
zayn 
o nie ... powiedział pod nosem
kochanie chodź do mnie 
tak skarbie i zrobił sztuczny usmiech ty dasz mi szklankę z wodą
ok i musną lekko moje wargi.
Zayn nie roszczulaj się bo pacjęta stracimy!!!!  pobiegł szybko po szklanke z woda
już jestem !!
to ja łapie rybkę.była strasznie ślizga i co róż mi sadała na podłoge s my się śmieliśmy po kilku próbach rybka była już w szklance 
dobra to ja ide dalej spać...
dobranoc wszyscy krzyknęli jednocześnie 
dobranoc ... 
weszłam na górę i walnęłam się na łóżko.po kilku minutach zasnęłam . 
             oczami Patrtycji 
siedzieliśmy i gadaliśmy o wszystkim i o niczym jak to my. 
ehh to co robimy ?? 
nwm 
ja wiem!!!! 
to co wymyśliłeś Haroldzie? 
butelka 
a może pooglądamy coś??
jak chcecie... bo ja zaraz tu kimnę...i przeciągnął się Zayn
a ja chyba coś zjem...
każdy się zaśmiał..mogliśmy się domyślec
no to możemy coś oglądnąć...
ja wybiore   film i zrobił chybry uśmieszek
rozsiadliśmy się malik juz przysypiał...
ZAYN!!!!!!!!!-krzyknął lou
CO ??? co się stało?! 
haha chciałem sprawdzić twoją czujnośc 
po tym co powiedział Tomilson dostał poduszkął w twarz.. 
ałć!!! 
ide się położyć 
dobranoc !!! dobranoc-odpowiedzieliśmy wszyscy 
po jakimś czasie zasnęłam 
                  Oczami Kasi 
Obudziłam się o 10 zayna nie było w pokoju,więc z niego wyszłam i zeszłam na dół poczułam głód a zarazem piękny zapach z kuchni.bez zastanowienia poszłam zobaczyć kto tak pichci.
cześc!! krzyknęłam
no super!
co ??
chciałem tobie niecpodziankę zrobić ale się nie udało ... i posmutniał
nie smutaj się kochanie tylko powiec co tam zrobiłeś na śniadanko 
no .. i smiesznie pokazał na talerz 

ojeju jak to pięknie wygląda!! a jak pachnie !! dziękuje i rzuciłam się na szyje malika
nie ma za co i pocałował mnie w usta
a gdzie reszta?
pojechali do sklepu i gdzieś tak za godzinę wróca.. 
czemu tak późno ? 
niall + sklep... 
mogłam się domyśleć i zaczęliśmy się śmiać.. 
ale czekaj jak się nie myle to wy wczoraj byliście w sklepie .
no tak ale pojechali po alkohol i wogle na Party Hard!!
aa no tak..
dobra jedz bo wystygnie..
ej czyżbym ja o czymś zapomniała?? no...
ciii daj się zastanowić... kur.!
nie przyklinaj!
to dziś jak się nie myle jest rocznica? 
yhym.. 
haha domyśliłam się ! ale ja dla ciebie nic nie mam! 
nie musisz wystarczysz mi ty .. 
och słodki jesteś.. ale muszę zjeść!! 
to jedz!! i poszedł na górę.
hymm muszę coś wymyślić na prezent bo on siędla mie postarał zrobić śniadanie chodź do niego jest niepodobne.zjadłam wyszystko i umyłam talerze po jakimś czasie zeszedł malik
myślałam już że z tej łazienki nie wyjdziesz.. 
muszę jakoś wyglądać nie?
no tak .. tak ty zawsze musisz piknie wyglądać..
a tak wogle to smakowało ?
pewnie było pyszne podeszłam do niego ustałam na palcach nbo niestety Zayn jest 'troszkę' wyższy ode mnie
i pocałowałam go w usta wyszłam z kuchni i poszłam do łazienki się przebrać czyli wzięłam jakąłś koszulkę malika i spodnie niestety to wszystko był o kilka rozmiarów za duże ale pomyślałam "e tam nigdzie narazie nie wychodzę" zrobiłam lekki makijaż związałam włosy w luźnego koka i zeszłam na dół 
wiesz słońce ślicznie wyglądasz i uśmiechnął się promiennie 
dziękuje i posłałam mu buziaka. usiadłam na kanape i włączyłam kanał muzyczny leciała piosenka 1d MWYB Zayn wyglądnął zza kuchni na telewizor i zrobił śmieszną mine. była jego zwrotka
wiesz co chyba z kądś tego przystojniaka znam 
tak zkąd?! powiedziałam irytującym głosem 
no nie widzisz go ?!
widze widze jakbym mogła go nie zaóważyć! 
no niewiem i zaczął śpiewać to było słodkie bo śpiewał dla mnie,przysiadł się i patrzył na mnie,mato te jego brązowe tęczówki ...gdy skończył pocałował mnie lekko w usta i powrócił do swoich czynności czyli.. niewiem xD. 
Cześć !! krzyknął na całe gardło harry 
cześć cześć .. poszłam do kuchni zobaczyć co oni kupili każdy się na mnie popatrzył..
wiesz co muszę coś tobie powiedzieć.. ładnie wyglądasz .. 
dziękuje niallu i pocałowałam go w policzek 
a o której ta impreza? 
o 19 
aha 
wiecie ja już muszę lecieć... czemu każdy odrazu posmutniał
bo ja yy muszę zastanowić się co nałożyć
to ty 7 godzin będziesz się zastanawiać co nakładasz?! 
niee ale muszę odebrać pocztę i wogle.. nic mi innego nie przyszło do głowy 
to ja lece.. popatrzyłam się na swój ubiór pobiegłam na góre przebrałam się w to co byłam ubrana wczorajszego dnia  to dozobaczenia podeszłam do każdego i pocałowałam w policzek ale malik był widocznie zazdrosny podeszłam do niego i pocałowałam w usta
to do 19 
a nie przyjdziesz wczesniej?
niewiem jak sie wyrobie to przyjde szybciej .
ej kasia może cię odprowadzić?
nie trzeba dojede sama i uśmiechnełam się
wyszłam z domu i kierowałam się do swojego po jakimś czasie ktoś zadzwonił była to patrycja
tak ?
 hej cześć co tam ?
nic 
a dobrzye że dzwionisz 
czemu? pójdziesz ze mną do miasta.powiedziałam  twierdząca
okey tylko gdzie jesteś ? pod domem 
aha ,tylko szybko!!
po 5 minutach zeszła na podwórko 
to gdzie chcesz iśc i po co ? 
chcem iść do miasta po co po prezent dla malika
aha ma urodziny
nie.. tylko nasza rocznica 
a ile już chodzicie.. prawie 3 msc 
aha..zaczęłyśmy błądzić po sklepach szukając odpowiedniego prezentu po godzinnej przechadce znalazłam odpowiedni prezent kupiłam mu łańcuszek z wisiorkiem i coś tam jeszcze..i wróciłyśmy do domu o 15 mam jeszcze sporo czasu na wybranie kreacji i troszke poleniuchować na kanapie przed tv 
a ty co nakładasz ? 
nie wiem pomożesz mi ? 
pewnie poszłam do pokoju moje przyjaciołki i zobaczyłam sterte ubran porozawlanych na środku pokoju zaśmiałam się
o matko troszkę tego masz .. 
wiem i w tym problem i podrapała się za głowe 
po 30 minutach znalazłam doskonały zestaw, potem ja zaczęła szukać tylko ze mnąbył mały problem bo  miałam 5x więcej ubrań od patrycji,ja swoj zestaw znalazłam o półtorej godziny.prezkopałam całą szafe i nie było jużtakie pożadku jaki panował tu wczoraj 
dobra trzeba się zbierać mamy godzinę.. 
tylok godzinę!!! to tak długo mi to zajęło?! no raczej tak nie drzuj sie tylko się przebieraj!!!weszłam to toalety odświeżyłam się ubrałam w to  http://www.polyvore.com/party_hard/set?id=54184858 i  zeszłam na dół
patrycja pięknie wyglądasz!!
dzięki ty też ślicznie mamy jeszcze 20 minut to może przejdziemy się piechotą?
okey zagarnęłam kopertówke i zapakowałam do niej komorkę chusteczki i oczywiście prezent dla Zayn'a
przez całą drogę rozawiałyśmy nim się obejrzałam już stałam z przyj pod domem chłopaków rozlegała się już
głośna muzyka ludzie wchodzili i wychodzili z domu otworzyłam drzwi już każdy był prawie wstawiony.. kurde dopiero się zaczęła impreza a już pija.. nie patrycja? już mi zniknęła z pola widzenia zaczęłam szukać chłopaków nagle ktoś mnie pociągnął 
kasia chodź poznasz Daniell 
okej 
poznajcie się to kasia dziewczyna Zayn'a hej
a to moja dziewczyna Danielle cześć mow mi dan 
wyszłyśmy na taras bo nie było nic słychac ,zaczęłyśmy rozmawiać jak poznałam sięz malikiem i jak ona z Payne jest dobrą słuchaczką i rozmówczynią jest naprawde miła i wogle mogłam z nią gadać godzinami .
ekhym chodźcie troszkę potańczyć bo przegadacie całą impreze
dobra idziemy 
dan poszła z liamem a ja zaczęłam szukać Zayn'a nie mogłam go znaleźć  więc wzięłam drinka i wyszłam na podwórko.haha świetnie się bawie... poprostu zajebiście zaczęłam gadać sama do siebie. nagle ktoś złapał mnie za ramie a ja się przestraszyłam słońce czego się boisz? chodź się pobawić 
dobra już ide mulat pomógł mi wstać 
WOW jak ty pięknie wyglądasz!! dzięki 
weszliśmy do środka malik pociągnąl mnie na parkiet i zaczęliśmy tańczyć 
Zayn ja mam dla ciebie prezent 
oo jaki??? wyjęłam wisiorek 
nie mówiłem żebyś mi nic nie kupywała.. 
no ale ja tak nie mogłam ,założyłam mu na głowe łańcuszek a on się szeroko uśmiechnął złapał mine za talie a ja obwieśłam ręce na jego barkach i patrzyliśmy sobie głęboko w oczy po 5 minutach poszłam wypić kolejego drinka.
ej mała nie powinnaś tyle pić! powiedzał mulat 
oj tam ... 
znów zaczęliśmy tańczyć
zaraz wróce szepną mi do ucha i  odszedł nie chciało mi się tam stać więc usiadłam na kanape i znów wypiłam kolorowego drinka podeszła do mnie patrycja i pociągnęła w stronę parkietu zaczęliśmy(znów) tańczyć. po 20 minutach zmęczone usiadłyśmy do reszty chłopaków harry i lou byli już pod wpływem alkoholu loczek zaczął się migdalić z jakąłś dziewczyną , lou siedział z eleonor i robili to samo ,dan i liam byli trzeźwi, patrycja lekko wstawiona tak jak ja a mailk.... też był trzeźwy co mnie zdziwiło.
czemu ode mnie uciekłaś?! 
nie uciekłam poprostu byłam zmęczona i usiadłam  
aha usiadł koło mnie i zaczął całować po szyi a potem coraz namiętniej w usta.
nagle zaczęło coś mi wibrować w torebce oderwałam się od moje chłopaka 
muszę odebrać 
yhym spoko 
pobiegłam szybko na taras 
tak ? 
cześć
yy hej kto dzwoni?
nie pamiętasz mnie ? 
no jakośnie kojarze a powinnam ?
nie wiem 
aha to powiesz kto ty ? 
paweł.. 
? noi co z tego ?
twój były ..
aha... nagle mnie olśniło, czego chcesz?
nic pogadać.. 
a wcześniej jakoś nawet nie chciałeś mi niczego wytłumaczyć!! moje oczy zaczęły łzawić wszystkie wspomnienia wróciły 
Po co dzwonisz?!
pogadać i przeprość..
co ? naprawde jesteś dupkiem... pierw mnie zdradzasz krzyczysz i wogle a teraz przepraszasz?!
jesteś głupi ... lekko zakpiłam z niego 
daj mi wytłumaczyć uniusł się troszkę
jeżeli będziesz się tak umosił to nie będzie zadnej rozmowy rozumiesz?!
tsa ... i zaczał tłumaczyć... ja go prawie nie słuchałam a moje oczy coraz bardziej robiły się mokre 
nagle ktoś mnie obiął od tyłu za talię 
skarbie czemu tak długo?
odwróciłam się do niego
kasia co jest?! natychmiast się rozłączyłam i wtuliłlam się w tors malika
skarbie powiesz mi co jest?
usiadliśmy ławce.mój były do mnie zadzwonił nawet niewiem jak dostał mój nowy numer przez niego kilka razy go zmieniałam bo przez cały czas dzwonił.poznałam go w polsce jak chodziłam do szkoły wydawał się fajny zaczęliśmy się spotykać coraz częściej potem był moim pierwszym chłopakiem i chodziłam z nim póltorej roku musiałam zerwać bo nie mogłam z nim wytrzymać
czyli?
przełknąłam ślinę bo on ...mnie bił .. rozpłakałam się i wtuliłam się w Zayn'a
spokojnie teraz nikt tobie krzywdy nie zrobi obiecuje... 
nie wiedziałam że on do mnie zadzwoni nawet zapomniałam jak się nazywa już o nim zapomniałam a teraz wsyzstkie wspomnienia wróciły. 
kochanie obiecuje tobie że nikt już nic nie zrobi obiął moją twarz rękoma i proszę nie płacz już bo ja się popłaczę. pocałował mnie namiętnie w usta. zaprowadził do pokoju ja usiadłam na łózku i miałam całe opuchnięte oczy od płaczu cały makijaż był na moje j twarzy nie chciałam wiedzieć jak teraz wyglądam,zdjęłam szpilki i położyłam się na łóżko. po kilku minutach położył się koło mnie malik. wtuliłam się do niego on głaskał mnie po głowie.pocałowałam go w usta zaczęłam rozpinać jego koszulkę mulat uważnie się mi przyglądał. potem zaczęłam jeździć ręką po jego torsie miał dreszcze przechyliłam go tak abym leżała na nim. 
słonko... nie moge.. a ja się skrzywiłam... 
czemu? 
bo chcem żebyśmy ten 'pierwszy raz' przeżyli bez alkoholu bo jutro nic nie będziemy pamiętać.. 
aha ok .. zeszłam z mulata.. po jakimś czasię przysnęłam...przebudziłam się po 4 muzyka już od 3 nie grała malik nie spał(chyba) ja wstałam 
gdzie się wybierasz.. 
ja nigdzie tylko mi jest gorąco.. i pomachałam śmiesznie brwiami.. 
Zayn nic nie powiedział tylko patrzył się na mnie.ja rozpięłam sukienkę i położyłam się w samej bieliźnie.. 
Kasia ... 
tak? powiedziałam zaspanym głosem 
seksownie wyglądasz....i podgryzł dolną wargę.. 
fajnie... i spowrotem wtuliłam się w tors malika
zayn? słucham ? 
a  ty czemu nie śpisz?
nie moge.. aha dobranoc .... dobranoc 
wstałam o 9 malik jeszcze nie spał lub już nie spał .. 
cześć skarbie i zaczął lekko głaskać mnie po policzku..
hej
podobało ci się w nocy..
yy że co?! popatrzyłam się na niego ... my to... spojżałam na dół byłam w samiej bieliźnie... 
no nie mów że tobie się nie podobało !! 
załamana wstałam i usiadłam na łóżku.. a ja nic nie pamiętam.. i posmutniałam 
nawet nie musisz pamiętać.. 
co ?
bo nic nie było chciałem zobaczyć jak zareagujesz i uśmiechnął się ... 
to czemu ja jestem w samej bieliźnie?!
było tobie tak gorąco że się rozebrałaś
aha ale napewno nic nie było ..?
na pewno obiecuję a co nie chcesz ze mną.?
 chcem ale narazie nie.. aha 
to już trzeba się ubierać 
nie jeszcze nie!!! proszę jeszcze 5 minut 
no dobra niech już będzie wzięłam z szafy malika rzeczy do przebrania i weszłam do łazienki,odświeżyłam się i zeszłam na dół.
o matko !!!jaki tu burdel (?) !!!!! kuwra mać.. 
wstawać!!!!!!!!!zaczęłam się drzeć na całe gardło 
kur...kto tak się drze ?!
Ja dzięki że wstałeś lou pomożesz mi ..
niee ja nic nie pomagam !! spać mi się chce ...
ja na to nic nie poradze kto ci kazał tyle pić wczoraj?
no właśnie nie wiem...
po 3 godzinach było czysto
dobra ja lece do domu ...
okey
a tylko muszę wziąć ze sobą Patrycje..
weszłam do pierwszego lepszego pokoju to co zobaczyłam lekko mnie zdziwiło
kasia?
yy sorki że nie zapukałam..
nie no spoko a po co przyszłaś -powiedziała zaspanym głosem
bo myślałam że ty eee pójdziesz ze mną do domu ale raczej widze że nie...
co tam skarbie przebudził się harry i mocno przytulił Pati
to cześć.. pa.
zeszłam na dół wszyscy siedzieli przy stole i coś jedli.ale zobaczyłam że oprócz naszej 'kochanej' parki nie ma malika
znów weszłam na góre i wbiłam do jego pokoju
ej śpiąca królewno wstawaj!!
nie jęknął
no chodź !!! pociągnęłam go za ręke ale niestety wylądowałam na łóżku a on tylko uśmiechnąl się pod nosem,
haha śmieszne śmieszne co ja na to poradze że ty jesteś ode mnie silinejszy.
oj tam oj tam.. usiadł na łóżko i zaczął patrzeć się na mnie..
 co jestem brudna czy co ?
nie przybliżył się do mnie dzieliły nas milimetry nagle...
siee.....
nie wiesz że się puka?! powiedział lekko donosnym głlosem
przepraszam... i wyszedł
malik znów zaczął się do mnie przybliżać
dobra trzeba wstawać..
czemu ?!
bo tak
no ale skarbie i pomachał śmiesznie brwiami ..
'może' później
no szkoda.... że później
zeszlismy na dół...


                           Siemka przepraszam żę tak długo nie dodawałam ale nie miałam czasu ... troszkę długi ale 
                                ....  BW ... mam nadzieje że się spodoba :** sorki za błędy
               
                                                                           Do zobaczenia

1 komentarz: